PunchVIDEO: Fire rages Calabar mallESPNWelcome to the preseason Bottom 10 (pending Jayden Daniels' approval for No. 5)וואלהלוחמי צה"ל עצרו 3 תושבי סעיר בחשד ליידוי אבניםThe Jerusalem PostIranian official urges Qatar to move detained pilots to hospital on land, Tasnim saysCNN TürkFenerbahçe evinde Konyaspor'u ağırlayacak! İşte muhtemel 11'lerInquirerLanao del Sur town vice mayor arrested for murder, frustrated murderUOLMulher tem casa invadida e é ameaçada de morte por ex em ApucaranaSky TG24Emma Marrone: «Sono single da 10 anni». E su Sanremo 2027: «Tornerei da cantante»Rai NewsPerugia, esplosione in una palazzina di 4 piani: crolla il tetto. Due feritiVanguardMy wife filed for divorce without any quarrel – Gospel singer Asu EkiyeХабрКак объединить личные AI подписки в единый пулRMF24Były mistrz świata Zolani Tete nie żyje. Bokser został zastrzelony przed swoim domem
The Daily Newsstand · Free, Always
Saturday, August 22, 2026

„Prawie umarłem po użądleniu przez szerszenia”. Lekarz: Uratowała go jedna rzecz

Translate

Mężczyzna ledwo uszedł z życiem po użądleniu przez szerszenia w Wielkiej Brytanii. Teraz musi nosić ze sobą lek na wypadek ponownego ukąszenia. Jego historię opisuje gazeta Daily Star. Specjaliści przestrzegają, że w skrajnych przypadkach może dojść do wstrząsu anafilaktycznego. „Szczególnie niebezpieczna jest reakcja anafilaktyczna wywołana przez użądlenie osy, pszczoły i szerszenia. Może od razu doprowadzić do nagłego spadku ciśnienia krwi, przyspieszonej akcji serca i utraty przytomności" – alarmuje prof. Ewa Czarnobilska, małopolska konsultant w dziedzinie alergologii ze Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie.

„Prawie umarłem po użądleniu przez szerszenia”. Lekarz: Uratowała go jedna rzecz

Zdj. ilustracyjne / Osy, pszczoły, szerszenie. Użądlenia mogą zagrażać życiu - ostrzega prof. Ewa Czarnobilska ze Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie /Shutterstock

Trener personalny Jason Smith spacerował z psami w pobliżu swojego domu, gdy szerszeń użądlil go w tył uda. 

Na początku nie przywiązywał do tego większej wagi, ale potem jego noga zdrętwiała, twarz i gardło zaczęły puchnąć, miał problemy z oddychaniem

Jason zdołał wrócić do domu, ale podczas dzwonienia na pogotowie zaczął tracić przytomność. Jego żona Catherine została poinstruowana przez operatora, aby pobiegła po pobliski defibrylator na wypadek, gdyby doszło do zatrzymania akcji serca. 

Kiedy przyjechali ratownicy medyczni, podali Jasonowi zastrzyk adrenaliny. Następnie przewieziono go do szpitala, gdzie usłyszał, że rozwinęła się u niego zagrażająca życiu alergia na jad os i szerszeni po wcześniejszym użądleniu. 

Ratownik powiedział mi, że gdyby nie moja ogólna sprawność fizyczna, mogłoby to wszystko skończyć się tragicznie – relacjonował gazecie Daily Star.

Od tamtego zdarzenia mężczyzna musi nosić przy sobie pen z adrenaliną na wypadek kolejnego użądlenia. 

Prof. Czarnobilska: Od pierwszych objawów wstrząsu do utraty przytomności mija kilka minut

Wstrząs anafilaktyczny to najostrzejsza i najgroźniejsza reakcja alergiczna organizmu. Od pierwszych objawów wstrząsu do utraty przytomności mija zaledwie kilka minut! Wstrząs może wywołać m.in. ukąszenie owadów, niektóre leki, a także wysiłek fizyczny połączony z nieodpowiednim pokarmem. Lekarze przekonują jednak, że można się na niego przygotować.

Pierwszym objawem reakcji anafilaktycznej mogą być pokrzywkowe bąble na ciele, świąd rąk, obrzęk warg ze świądem i zaczerwienienie. Dopiero później pojawia się duszność, drapanie w gardle, obrzęk krtani, wymioty, ból brzucha. Na samym końcu może dojść do spadku ciśnienia, utraty przytomności. Bez podania leku ciężki wstrząs anafilaktyczny może skończyć się śmiercią - ostrzega alergolog prof. Ewa Czarnobilska.

Jedynym lekiem ratującym osobę we wstrząsie anafilaktycznym jest adrenalina. Trzeba ją podać bardzo szybko i samodzielnie - pogotowie może nie zdążyć dojechać. Dlatego na rynku dostępne są ampułko-strzykawki z adrenaliną. Ważne jest dostrzeżenie pierwszych objawów. Osoby, które mają skłonności do anafilaksji, powinny mieć adrenalinę zawsze przy sobie - dodaje prof. Czarnobilska - Kierownik Centrum Alergologii Klinicznej i Środowiskowej Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie oraz Katedry Toksykologii i Chorób Środowiskowych CM UJ. 

View the original on RMF24

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.