Atak drona na Morzu Czarnym. Zginęły dwie osoby

"Struktury Ministerstwa Spraw Wewnętrznych obecnie realizują misję o najwyższym pilnym i złożonym stopniu na Morzu Czarnym, mającą na celu uratowanie załogi zatopionego statku handlowego" - przekazał portal Monitorul De Galati.
Ministerstwo spraw wewnętrznych Rumunii poinformowało, że uratowano 11 członków załogi statku. Jak przytacza agencja Reutera, Krajowa Władza Marynarki poinformowała, że incydent dotyczył pożaru na statku Royad Mammadov.
Według lokalnych mediów statek znajdował się w wyłącznej strefie ekonomicznej Rumunii i przewoził zboże.
Pomimo szybkiej interwencji, statek zatonął. Natychmiast rozpoczęła się akcja poszukiwawczo-ratownicza.
"Z pierwszych informacji wynika, że dowódca okrętu jest ranny, a 13 członków załogi zaginęło" - podał Rumuński Urząd Marynarki Wojennej, którego oświadczenie cytuje portal Libertatea.
Według komunikatu tamtejszego ministerstwa spraw wewnętrznych, uratowano 11 członków załogi. "Zidentyfikowano także dwie zmarłe osoby" - napisano.
Do akcji ratunkowej zaangażowano załogę helikoptera Inspektoratu Lotnictwa Ogólnego. Podczas gdy ratownicy wyciągali poszczególne osoby z wody, okręty Straży Przybrzeżnej kontynuowały operację jako koordynator działań poszukiwawczo-ratowniczych na miejscu.
Wkrótce więcej informacji...
"Polityczny WF": Powiedział wprost o drogim paliwie. "Nie możemy być niewolnikami"INTERIA.PL
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.