Umowa z Łukoilem w tle rozmów o Ukrainie. "Stanowi zachętę dla Trumpa"
Amerykańscy wysłannicy Steve Witkoff i Jared Kushner spotkali się w Moskwie z Władimirem Putinem
Źródło wideo: Reuters
Źródło zdj. gł.: MIKHAIL METZEL/PAP/EPA
Według trzech źródeł dziennika "New York Times" Władimir Putin podjął temat umowy sprzedaży części Łukoilu podczas spotkania ze Stevem Witkoffem i Jaredem Kushnerem w Moskwie 5 września. Przedstawiał porozumienie w tej sprawie jako sposób na okazanie przez USA dobrej woli.
Jak podał "NYT", o zawarcie porozumienia w sprawie sprzedaży zagranicznych aktywów Łukoilu zabiegają m.in.:
- amerykański inwestor Todd Boehly, który przekazał 2 mln dolarów na cele polityczne Trumpa,
- dwa podmioty biznesowe z Bliskiego Wschodu,
- agencja rządowa USA (DFC).
Zakres umowy
Umowa nie została dotąd sfinalizowana i wymaga zatwierdzenia przez USA i Rosję. Ma dotyczyć szerokiego wachlarza aktywów Łukoilu na całym świecie - podał "New York Times". Są wśród nich pola naftowe w Kamerunie, rafinerie w Europie i stacje paliwowe w amerykańskim stanie New Jersey.
Jak podkreślił dziennik, ważną rolę odgrywają rafinerie rosyjskiego koncernu w Holandii, Bułgarii i Rumunii, ponieważ produkują olej napędowy i paliwo lotnicze, których dostawy na światowe rynki zostały zakłócone przez wojnę USA i Izraela z Iranem. Wojna "wywindowała ceny i stanowi zachętę dla Trumpa, by poprzeć umowę, która dałaby USA większy dostęp do energii" - napisał "NYT".
W tym roku Łukoil wycenił wartość swoich międzynarodowych aktywów na ok. 20 mld dolarów.
Powiązania z otoczeniem Trumpa
Gazeta zacytowała oświadczenie przedstawiciela DFC (Development Finance Corporation), który ocenił, że umowa w sprawie Łukoilu zwiększyłaby bezpieczeństwo energetyczne USA i obniżyła ceny energii dla zwykłych Amerykanów.
Wśród dwóch bliskowschodnich podmiotów zainteresowanych transakcją jest katarski konglomerat kontrolowany przez braci Mutaza i Rameza al-Chajjatów, którzy uczestniczyli w inauguracji prezydentury Trumpa i mają powiązania biznesowe z Ivanką Trump i jej mężem, Jaredem Kushnerem.
Drugi podmiot to fundusz inwestycyjny z siedzibą w Dubaju, kontrolowany przez szejka Tahnuna bin Zajeda al-Nahjana. Kontroluje on inny fundusz, który wykupił znaczną część udziałów w kryptowalutowej spółce Trumpów - World Liberty.
Powiązania biznesowe w cieniu negocjacji pokojowych
Witkoff i Kushner przekonują, że szansa na odbudowę relacji gospodarczych z Zachodem może skłonić Putina do pójścia na kompromis w sprawie zakończenia wojny przeciw Ukrainie - napisał dziennik. Dodał, że "administracja USA sygnalizowała w ostatnim czasie, że jest otwarta na zawarcie umów z Rosją przed zakończeniem wojny, aby pokazać, że zależy jej na resecie w relacjach z Moskwą".
Według źródeł "NYT" porozumienie w sprawie Łukoilu miałoby być jedną z takich umów.
Nic nie wskazuje na to, by Witkoff i Kushner mieli skorzystać na jej zawarciu - przyznała gazeta. Zauważyła jednak, że sytuacja ta ujawniła bliskość powiązań geopolitycznych, personalnych i biznesowych wokół zakończenia wojny w Ukrainie.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.