Gen. Roman Polko ostrzega przed kolejnymi atakami Rosji. Wskazuje jej cele w Polsce
W nocy z soboty na niedzielę w trakcie zmasowanych ataków Rosji na Ukrainę polskie wojsko poderwało myśliwce, a służby ostrzegały przed zagrożeniem mieszkańców regionów przygranicznych. Ponadto premier Donald Tusk zwołał pilną odprawę służb. Poinformował, że tuż przy granicy z Polską "doszło do ataku dronami na stację benzynową lub teren w jej pobliżu oraz na skład pociągu towarowego znajdujący się na bocznicy".
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Gen. Roman Polko atakuje polski rząd. "Mijają się z rzeczywistością"
Czytaj nas częściej w Google
Do tych wydarzeń odniósł się w rozmowie z "Wprostem" gen. Roman Polko. Wojskowy stwierdził, że obecnie dla Polski większym zagrożeniem nie jest Rosja, tylko "wewnętrzne polityczne przepychanki w kraju, zamiast budowania spójnego systemu i mówienia o bezpieczeństwie jednym głosem".
Minister Sikorski ma rację. Pytań o nominacje dyplomatyczne czy brak współpracy z ośrodkiem prezydenckim nie da się uniknąć. Prowadzimy spory w momencie, gdy powinniśmy się integrować i wzmacniać nawzajem na arenie międzynarodowej
— mówił gen. Roman Polko.
Ośrodek prezydencki powinien wykorzystywać swoje atuty w relacjach z Donaldem Trumpem, podczas gdy ośrodek premierowski ciągnie w swoją stronę. A przecież wszyscy wiemy, że eskalacja nastąpi w nieoczekiwanym kierunku
— dodał.
Gen. Roman Polko zwrócił uwagę, że Rosjanie posługują się teraz dronami odrzutowymi, które są dużo szybsze niż inne, co w efekcie skraca czas na reakcję obronną przed nimi. Wojskowy zaatakował polski rząd, stwierdzając, że zapowiedzi rządzących "mijają się z rzeczywistością".
Jakiś czas temu słyszeliśmy o systemie rozpoznania Barbara, który wykrywa cele na ponad 300 km w głąb terytorium sąsiada, a większość z tych rozwiązań wciąż istnieje głównie na papierze
— wyjaśnił, podkreślając, że w Polsce system antydronowy będzie gotowy dopiero za dwa lata.
Gen. Roman Polko ostrzega przed kolejnymi atakami Rosji. "Paraliżujące uderzenia"
Zdaniem gen. Romana Polko dla Polski bardzo niebezpieczna jest "zmasowana dywersja ukierunkowana w infrastrukturę krytyczną". Jako przykłady takich ataków wymienił uderzenia w obiekty kluczowe dla funkcjonowania państwa, czyli np. ataki cyfrowe, w sieć energetyczną, węzły komunikacyjne czy paraliż serwerów bankowych. Zapowiedział, że Polska "powinna być przygotowana na takie paraliżujące uderzenia", które wywołują chaos.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.