Brytyjski premier: wiele wskazuje, że Iran był zamieszany w atak na bazę RAF
Maciej Woroch o incydencie przed bazą RAF
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: NEIL HALL/PAP/EPA
Szef brytyjskiego rządu Andy Burnham oświadczył w środę w BBC, że "są mocne przesłanki wskazujące, że Iran odegrał rolę w tym, co wydarzyło się w weekend w RAF Fairford". - Oczywiście nadal trwa złożone i poważne śledztwo policyjne, a my ściśle współpracujemy z naszymi partnerami w Stanach Zjednoczonych - powiedział.
Premier odniósł się też do decyzji policji, by zwolnić podejrzanych sprawców za kaucją. - Zostali objęci najbardziej rygorystycznymi możliwymi warunkami zwolnienia za kaucją - przekazał.
- Kontrolujemy sytuację pod każdym możliwym względem - zapewnił, chwaląc policję i służby za sprawne działanie.
Podejrzani o atak na bazę RAF wypuszczeni z aresztu za kaucją
Policja zatrzymała w nocy z soboty na niedzielę pięciu mężczyzn, początkowo w związku z potencjalnym naruszeniem ustawy o materiałach wybuchowych. Następnie zostali ponownie aresztowani w związku z podejrzeniem przygotowania aktu terroru. W poniedziałek zostali jednak wypuszczeni za kaucją. Dochodzenie nadal trwa.
Według policji podejrzani mieszkają na co dzień w Londynie. To trzech 24-letnich mężczyzn z dzielnic Camden, Westminster i Willesden, oraz liczący 23 i 25 lat mężczyźni z Westminster.
W związku z potencjalnym atakiem terrorystycznym na bazę RAF zatrzymano grupę mężczyzn
Źródło zdjęcia: NEIL HALL/PAP/EPA
We wtorek policja przekazała, że w furgonetkach, których prawdopodobnie używali zatrzymani, nie znaleziono ładunków wybuchowych, choć zabezpieczono pewną ilość benzyny.
Brytyjskie władze skrytykowane przez Trumpa
O sprawie wypowiadali się amerykańscy politycy. Prezydent USA Donald Trump wyraził w poniedziałek zdziwienie decyzją o wypuszczeniu piątki mężczyzn. Wcześniej mówił, że rzekomi sprawcy chcieli wywołać poważne zniszczenia.
Szef amerykańskiej dyplomacji Marco Rubio ocenił z kolei w poniedziałek w telewizji Fox News, że "w oczywisty sposób" w wydarzenie zamieszany był ktoś z zagranicy.
Amerykańskie lotnictwo używa brytyjskiej bazy w Fairford do ataków na irańskie wyrzutnie rakietowe, wykorzystywane do ostrzału statków w cieśninie Ormuz.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.