Prezydent Serbii rozwiązał parlament. Będą nowe wybory

Serbski parlament rozwiązany przez prezydenta. Aleksandar Vuczić wyznaczył termin przedterminowych wyborów na 25 października. Wcześniej zapowiedział, że po wyborach będzie ubiegać się o urząd premiera.
Prezydent Serbii Aleksandar Vuczić, fot. ANDREJ CUKIĆ /PAP/EPA
Masowe protesty po katastrofie
Wcześniejszych wyborów domagał się studencki ruch protestu, który zawiązał się po katastrofie budowlanej na dworcu w Nowym Sadzie z 1 listopada 2024 r. Zginęło tam 16 osób. Od tego czasu w całym kraju trwają masowe protesty, które przeistoczyły się w szerszy ruch sprzeciwu wobec korupcji i długoletnich rządów Vuczicia.
W poniedziałek o rozwiązanie parlamentu i przedterminowe wybory formalnie wystąpił premier Djuro Macut.
Vuczić kontra studencki ruch
Głównym konkurentem obozu Vuczicia jest studencki ruch protestu. Ruch ten zapowiedział, że wystawi własną listę, która - według sondaży - będzie najpoważniejszym konkurentem związanej z Vucziciem Serbskiej Partii Postępowej (SNS).
Obecny prezydent sprawuje tę funkcję drugą kadencję, która mija w 2027 r. Serbska konstytucja zabrania wyboru na urząd prezydenta więcej niż dwukrotnie.
Vuczić kierował już serbskim rządem w latach 2014-17, zanim został głową państwa. W sobotę, 5 września, założona przez niego SNS potwierdziła, że Vuczić jest kandydatem ugrupowania na premiera. SNS rządzi Serbią, samodzielnie lub w koalicji, nieprzerwanie od 2012 r.
Opozycja i protestujący od blisko dwóch lat studenci zarzucają Vucziciowi i jego obozowi ograniczenie wolności mediów, tolerowanie przemocy politycznej, korupcję na dużą skalę oraz powiązania części przedstawicieli władzy ze zorganizowaną przestępczością. Prezydent zaprzecza tym oskarżeniom.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.