The Jerusalem PostTurpaz CEO donates NIS 70 million to three of Israel’s leading hospitalsESPN DeportesLiverpool logra épica voltereta para vencer al Atlético en AnfieldESPNMcCarthy to open season as Vikings' No. 3 QBוואלהרוכב אופנוע כבן 25 נפצע קשה מפגיעת רכב בפתח תקווהDaily MaverickTRC ROULETTE : SAPS refusal to pay legal costs stalled post-TRC Simelane prosecution, Nhleko tells Khampepe CommissionRTP DesportoCristiano Ronaldo marca no regresso aos triunfos do Al NassrInquirerCendaña to Quiboloy camp: Better libelous than sex traffickerDeadlineTrump & Other Major Hurdles Ahead For Federal Film & TV Tax Incentive Bill Becoming RealityThe Standard43 days of pain as nurses strike leaves 522 deadCBS SportsNFL Week 1 injury report: A rundown of every team's current injury situationGlobal NewsClean heat coming to Winnipeg development, advances new net-zero action plan: KinewBBC NewsMiliband rejects chief rabbi's claim British Jews in greater danger after sanctions move
The Daily Newsstand · Free, Always
Wednesday, September 9, 2026

Atak USA w Zatoce Perskiej. Iran odpowiada, "ukaranie agresora"

Translate

Irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) poinformował w nocy z wtorku na środę o ataku przeprowadzonym na siły amerykańskie stacjonujące w bazie Al-Azrak w Jordanii. Według Teheranu była to odpowiedź na wcześniejsze uderzenia USA na irańskie tankowce.

Iran przeprowadził atak odwetowy. Uderzenie w sojusznika USA

Atak, którego celem miało być "ukaranie agresora", miał uszkodzić m.in. miejsca stacjonowania samolotów F-35, F-16 i F-15 oraz schrony dla maszyn bojowych w bazie Al-Azrak, około 100 km na wschód od Ammanu - przekazał Korpus Strażników, cytowany przez państwową agencję IRNA.

Opublikowane w serwisie X nagrania z Jordanii pokazują intensywną pracę obrony powietrznej. Według części analityków białego wywiadu systemy Patriot przechwytywały m.in. pociski balistyczne z głowicami kasetowymi.

ZOBACZ: Trump z nowym pomysłem. Chce zmienić nazwę cieśniny Ormuz

Baza Al-Azrak w minionych miesiącach była wielokrotnie atakowana przez siły irańskie, ostatni raz 31 sierpnia.

Korpus Strażników zapowiedział również odwetowe ataki na tankowce znajdujące się w pobliżu Kuwejtu i Bahrajnu, wzywając ich załogi do "natychmiastowego opuszczenia statków". Groźbę uzasadniono tym, że Kuwejt i Bahrajn goszczą siły amerykańskie, przez co – zdaniem Teheranu – uczestniczą w amerykańskich działaniach przeciw Iranowi.

USA zniszczyły irańskie tankowce. Rubio grozi Teheranowi

We wtorek późnym wieczorem armia USA poinformowała o zniszczeniu pięciu irańskich tankowców w Zatoce Perskiej w odwecie za przeprowadzone w dwóch ostatnich dniach ataki IRGC na okręt amerykańskiej marynarki wojennej. Dowództwo Centralne USA (CENTCOM) podało, że przed uderzeniami wezwało załogi do opuszczenia statków.

Szef dyplomacji USA Marco Rubio, który przebywa z wizytą w Kolumbii, ostrzegł, że Stany Zjednoczone będą kontynuować ataki na irańskie tankowce, ilekroć wojska tego kraju zaatakują amerykańskie okręty wojenne.

ZOBACZ: Trump rozmawiał z Putinem. Kreml dopuszcza "pełne wznowienie stosunków z USA"

Z kolei szef sztabu irańskich sił zbrojnych gen. Ali Abdollahi zapowiedział, że "każdy atak na irańskie tankowce spotka się z uderzeniami sił zbrojnych Islamskiej Republiki Iranu na amerykańskie bazy w regionie" – podała AFP.

Wymiana ognia na Bliskim Wschodzie. Impas w negocjacjach USA z Iranem

Korpus Strażników Rewolucji poinformował ponadto we wtorek o "przejęciu jednego z najnowocześniejszych podwodnych dronów amerykańskiej armii przy wejściu do cieśniny Ormuz". Armia USA podała natomiast, że jeden z jej dronów "starszego modelu" uległ awarii w rejonie cieśniny, nie precyzując, czy chodzi o urządzenie przejęte przez Iran.

Agencja Associated Press podkreśliła, że w ostatnich dniach nasiliły się wzajemne ataki sił Iranu i USA, mimo obowiązującego od kwietnia zawieszenia broni.

ZOBACZ: Amerykanie odpowiadają Iranowi. Tankowiec poszedł na dno

Negocjacje dyplomatyczne pozostają w impasie, a obie strony spierają się o kontrolę nad cieśniną Ormuz, przez którą w normalnych warunkach przechodzi jedna piąta światowego eksportu ropy i gazu. Od pierwszych dni wojny, którą Izrael i USA zaczęły 28 lutego, ruch jest tam niemal sparaliżowany z powodu irańskiej blokady, co zakłóca światowy rynek energii i prowadzi do wzrostu cen ropy.

Iran wymaga obecnie, by statki uzyskiwały zgodę na przepłynięcie przez cieśninę. Sprzeciwia się temu kilka państw regionu oraz Stany Zjednoczone, które ze swojej strony utrzymują blokadę irańskich portów.

View the original on Polsat News

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.