"Dzieci wybuchają płaczem". Ukrainiec stracił na wojnie twarz

Dziennikarka WP wraz z fotoreporterem Maciejem Stanikiem odwiedziła ośrodki, gdzie leczone są osoby po ciężkich urazach twarzy odniesionych w Ukrainie. Jednym z nich jest 28-letni Andrij. – On mówił, że czasem dzieci na jego widok wybuchają płaczem, a dorośli odwracają wzrok. On to czuje, widzi i rozumie – mówiła Tetiana Kolesnychenko w programie "Newsroom WP".
Skalą urazów zaskoczeni są nawet doświadczeni chirurdzy z Zachodu, którzy co jakiś czas przyjeżdżają na Ukrainę operować rannych weteranów. – Oni mówią, że nigdy w życiu nie widzieli aż tak skomplikowanych urazów (…). Zazwyczaj one są tak wielostopniowe, że brakuje tkanek, naczyń, są oparzenia, ubytki – relacjonowała Kolesnychenko.
Jak mówiła, winna jest m.in. zbrodnicza technologia wojenna, którą Rosjanie planują tak, aby jak najskuteczniej ranić i zabijać ludzi.
Efektem trwającej ponad rok pracy Kolesnychenko i Stanika jest reportaż multimedialny "Twarze Wojny", dostępny pod adresem twarzewojny.wp.pl. Jego kontynuacją jest rozmowa, jaką dziennikarka przeprowadziła z dwoma wybitnymi polskimi chirurgami – Adamem Maciejewskim i Łukaszem Krakowczykiem.
Polacy operowali m.in. Alinę, dziewczynę z Ukrainy, która została ranna w 2022 roku. – Biegła do domu, bo myślała, że Rosjanie go zniszczyli i trafiła pod ostrzał. Pocisk wybuchł bardzo blisko jej twarzy, zmiatając jej dolną część: żuchwę, jamę ustną, język. Profesorowie podjęli się rekonstrukcji i w ciągu roku Alina odzyskała swoją twarz – mówiła dziennikarka WP.
"Dorośli odwracają wzrok". Rosjanie zmasakrowali 28-latkowi twarz
Równie wstrząsająca jest historia operowanego już w Ukrainie 28-letniego Andrija, który zgłosił się na front na ochotnika. – Wybuch drona dosłownie zmiótł mu połowę czaszki: oderwał nos, oko. Miał tak zmasakrowaną twarz, że cudem przeżył (…). On mówił, że czasem dzieci na jego widok wybuchają płaczem, a dorośli odwracają wzrok. On to czuje, widzi i to rozumie – relacjonuje Kolesnychenko.
Jednocześnie – jak podkreśla – Andrij nie ma do nikogo pretensji i nie czuje złości, bo wie, że "ta twarz jest tymczasowa".
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.