Sędziowie TK żądają przeprosin. Chodzi o słowa Błaszczaka
"Porównanie prawidłowo wybranych przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej sędziów Trybunału Konstytucyjnego do jednego z największych zbrodniarzy w historii jest nieakceptowalne" - napisali sędziowie w wydanym oświadczeniu.
Dodali, że takie zachowanie degraduje standardy debaty publicznej i może łatwo przerodzić się w przemoc fizyczną.
Słowa o Hitlerze w Sejmie
Sprawa dotyczy wtorkowej rozmowy Błaszczaka z dziennikarzami w Sejmie. Kiedy jedna z reporterek stwierdziła, że Sejm większością wybrał kandydata do TK, szef klubu PiS odparł, że to sposób myślenia "typowy dla państw totalitarnych". - Przecież w Niemczech Hitler też został wybrany przez Niemców - powiedział Błaszczak.
Dziennikarka zwróciła uwagę, że trudno jej wyobrazić sobie porównywanie demokratycznego procesu w parlamencie do wydarzeń w faszystowskich Niemczech.
Szef klubu PiS odpowiedział, że to kwestia jej "zdolności do wyobraźni". - Ja natomiast twierdzę, że prezydent stoi na straży Konstytucji RP i dzięki temu Polska jeszcze jakieś fragmenty praworządności zachowuje, a praworządność niszczy Donald Tusk i jego koalicja - dodał polityk.
Żądanie oświadczenia
Sędziowie domagają się od Mariusza Błaszczaka publikacji konkretnego oświadczenia. Polityk miałby w nim przeprosić całą ósemkę z imienia i nazwiska za użycie sformułowań i sugestii porównujących ich wybór z wyborem Adolfa Hitlera.
W żądanej treści znajduje się również sformułowanie: "Uznaję, że tego rodzaju wypowiedzi nie powinny znajdować miejsca w polskiej debacie publicznej i przepraszam za użycie niewłaściwego i oczywiście niedopuszczalnego porównania".
Wybrany w czerwcu Sławomir Patyra złożył ślubowanie w Pałacu Prezydenckim, ale zapowiedział, że nie będzie orzekał do czasu dopuszczenia do pracy pozostałej czwórki.
Prezydent Karol Nawrocki oświadczył tego samego dnia, że jeżeli Berek nie dokonał formalności przed prezydentem, to nie jest sędzią TK. Berek zapewnił jednak, że wszyscy nowi sędziowie będą normalnie urzędować i zapowiedział, że mają na to plan.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.