To tam powstanie pierwsza polska elektrownia jądrowa. Kiedy ruszą roboty budowlane?

Opracowanie: Maciej Nycz Publikacja: Wczoraj, 21 października (21:50)
Polskie Elektrownie Jądrowe jeszcze w tym miesiącu planują wystąpić do wojewody pomorskiej z wnioskiem o pozwolenie na wstępne roboty budowlane pod elektrownię jądrową, która powstaje w gminie Choczewo na Pomorzu. Ma to pozwolić na rozpoczęcie głębokich wykopów pod fundamenty reaktorów.
Trwają prace przygotowawcze do budowy pierwszej polskiej elektrowni jądrowej w Choczewie (fot. Andrzej Jackowski) /PAP
Kiedy zaczną się wstępne roboty budowlane?
Pierwsza polska elektrownia jądrowa powstaje w pomorskiej gminie Choczewo. Inwestorem jest spółka Polskie Elektrownie Jądrowe, a wykonawcą - konsorcjum amerykańskich firm Westinghouse i Bechtel.
Na terenie przyszłej inwestycji w gminie Choczewo, obejmującym ponad 330 hektarów, trwają m.in. prace niwelacyjne. Równolegle prowadzone są badania geologiczne lądu i dna morskiego.
Z końcem tego miesiąca chcemy występować do wojewody pomorskiej z wnioskiem o tak zwane wstępne roboty budowlane. W przeciwieństwie do obecnego etapu będą to już głębokie wykopy pod przyszłe fundamenty reaktorów. Planujemy uzyskać to pozwolenie w 2027 roku i wtedy ruszyłyby te prace – zapowiedział prezes zarządu Polskich Elektrowni Jądrowych Marek Woszczyk.
Wiceprezes PEJ Michał Olszewski podsumował postępy w budowie infrastruktury towarzyszącej elektrowni o wartości blisko 5 mld zł, obejmującej drogi oraz 150 km linii kolejowych. Pierwszy odcinek nowej drogi krajowej ma być gotowy w maju lub czerwcu przyszłego roku.
Prezes Bechtel Polska Leszek Hołda podkreślił, że kluczowym zadaniem dla konsorcjum pozostaje sfinalizowanie negocjacji umowy wykonawczej. Zapowiedział też powstanie miasteczka modułowego dla 1000 pracowników. W szczytowym momencie na budowie ma pracować ponad 10 tys. osób.
Co mówią okoliczni mieszkańcy?
Mieszkańcy gminy Choczewo są podzieleni ws. budowy elektrowni. Część z nich postrzega projekt jako szansę na rozwój i nową infrastrukturę. Inni mają różnego rodzaju obawy.
Przeciwnikiem nie jestem, gmina skorzysta przy inwestycjach tego pokroju. I drogi, i infrastruktura, i kolej, no i zatrudnienie. Odwiedzam punkt informacyjny, syn był nawet na wyjeździe studyjnym przy elektrowni we Francji. Nowe technologie są zupełnie inne niż kiedyś – zaznaczył jeden z rozmówców PAP.
Nie wierzę w to, że mieszkańcy skorzystają. Przyjadą pracownicy z zewnątrz, z innych kultur, a nasza gmina może stracić swój dotychczasowy, kameralny charakter i tożsamość. Mam też duże wątpliwości co do bezpieczeństwa takich obiektów i realnych kosztów ich późniejszego wygaszania – oceniła mieszkanka gminy.
Pierwszy reaktor elektrowni - budowany w technologii AP1000 firmy Westinghouse - ma rozpocząć pracę w 2036 r., a kolejne - w 2037 i 2038 r.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.