Awaryjne lądowanie Flydubai. Rząd Izraela zabrał głos
Samolot Flydubai lecący z Dubaju do Tel Awiwu awaryjnie wylądował w Tabuku na północnym zachodzie Arabii Saudyjskiej. Izraelski minister bezpieczeństwa narodowego Itamar Ben Gwir twierdzi, że jeden z pilotów próbował doprowadzić do katastrofy. Na pokładzie znajdowało się ok. 180 Izraelczyków.
Awaryjne lądowanie samolotu. Rząd Izraela zabrał głos
Źródło zdjęć: © AFP, EastNews | JACK GUEZ
Najważniejsze informacje:
- Rejs FZ103 został przekierowany do Tabuku po gwałtownych zmianach wysokości i prędkości.
- Według izraelskich władz jeden z pilotów miał próbować przejąć sterowanie i rozbić samolot.
- Pasażerowie oraz druga załoga pilotów mieli powstrzymać mężczyznę w kokpicie.
- Obaj piloci trafili do szpitala po odniesieniu obrażeń.
Samolot Flydubai wylądował w Arabii Saudyjskiej
Maszyna wykonująca rejs FZ103 z Dubaju do Tel Awiwu została skierowana na lotnisko w Tabuku w Arabii Saudyjskiej. Do lądowania doszło po zdarzeniu na pokładzie i gwałtownych zmianach parametrów lotu. Linie Flydubai potwierdziły, że doszło do incydentu oraz przekazały, że wszyscy pasażerowie bezpiecznie opuścili samolot.
Itamar Ben Gwir ocenił, że awaryjne lądowanie było następstwem działania terrorysty. – Terrorysta próbował rozbić samolot, żeby zamordować 180 Izraelczyków, którzy znajdowali się na pokładzie – oznajmił minister bezpieczeństwa narodowego.
Wcześniej izraelska telewizja Channel 12, powołując się na wysokiego rangą przedstawiciela władz, informowała, że jeden z pilotów miał próbować rozbić maszynę.
Pasażerowie mieli powstrzymać pilota
Przedstawiciel władz powiedział Channel 12, że "uniknięto wielkiej katastrofy". Poinformował, że jeden z pilotów rejsu FZ103 z Dubaju do Tel Awiwu jest przesłuchiwany i coraz więcej oznak wskazuje na to, iż próbował on przejąć sterowanie samolotem, by go rozbić.
Pilota – według licznych relacji – powstrzymali pasażerowie, a na pokładzie była druga ekipa pilotów w cywilu, i gdyby nie oni, incydent mógłby się skończyć "drugim 11 września".
Izraelski portal Walla podał, że pilot, który usiłował przejąć stery, jest Omańczykiem. Lotnisko w Tabuku poinformowało, że obrażenia odnieśli zarówno pierwszy, jak i drugi pilot. Obaj zostali przewiezieni do szpitala.
W izraelskich mediach pojawiły się relacje pasażerów, którzy byli na pokładzie. – Usłyszeliśmy krzyki w samolocie. Otwarto kokpit i zobaczyliśmy krew, ktoś ugodził pilota scyzorykiem – powiedziała jedna z kobiet.
Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.