Gorąco w Cieśninie Tajwańskiej. Chiny zareagowały symulowanym atakiem
- Nowa Zelandia nie utrzymuje formalnych stosunków z Tajwanem, ale obie strony mają placówki w swoich stolicach.
- Poprzedni tranzyt nowozelandzkich sił zbrojnych przez cieśninę odbył się w listopadzie 2025 r.
- Z tej trasy regularnie korzystają okręty USA, a okazjonalnie także jednostki Kanady i Wielkiej Brytanii.
"Rozmieszczenie Sił Zbrojnych Nowej Zelandii w regionie pokazuje nasze nieustające zainteresowanie i zaangażowanie w ten region" – przekazał w oświadczeniu dla agencji Reutera rzecznik nowozelandzkiego dowództwa marynarki. Dodał, że wejście jednostek do cieśniny, wśród których była fregata Te Mana i okręt zaopatrzeniowy Aotearoa, było częścią trzymiesięcznej misji na Indo-Pacyfiku.
DLA CIEBIE
30 lat Škoda Octavia. Miliony kilometrów i jeszcze więcej historii
DLA CIEBIE
Po przepłynięciu nowozelandzkich jednostek Chiny wykonały symulowane ataki. Polegało to m.in. na podejściu myśliwców do statków i na manewrach przypominających nalot. Chiński resort obrony nie odpowiedział dziennikarzom na prośbę o komentarz.
Spór o Cieśninę Tajwańską
Cieśnina Tajwańska pozostaje jednym z centralnych punktów sporu między Chinami a Tajwanem. Pekin utrzymuje, że akwen leży w chińskich wodach i podlega chińskiej jurysdykcji, odwołując się do historycznych i prawnych argumentów oraz zasady "jednych Chin". Tajwan uznaje ten obszar za międzynarodowy korytarz, a jego stanowisko wspierają m.in. Stany Zjednoczone.
Chiny w ciągu ostatnich pięciu lat zwiększyły skalę działań wojskowych wokół wyspy, organizując m.in. ćwiczenia. Pekin nie wyklucza użycia siły w celu podporządkowania Tajwanu.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.