Daily MaverickNiger says it regains control of airbase after soldiers mutinyESPN DeportesKevin McGonigle batea sencillo productor de la carrera del empate para Tigersוואלהחיילי גבעתי שסרבו לעלות לנמ"ר עם פרמדיקית נשפטו לעשרה ימים בכלאRTP DesportoFernando Pimenta conquistou duas medalhas de ouro nos mundiais de canoagemThe Jerusalem PostAt least seven IDF soldiers sent to military prison for refusing to board APC with female medicBollywood HungamaSonam Wangchuk REACTS to Aamir Khan’s 3 Idiots claim: “Maybe he was so deeply into his Ghajini character that he forgot meeting me”ESPNTracking NFL roster cuts, moves: Titans waive QB Will LevisMintZomato listed cloud kitchen goes viral for 'GLP-1 friendly and high protein'- We checked their menuMexico News DailyEl Jalapeño: US asks Mexico to keep its citizens from even looking at the borderColliderRoger Ebert Said “Homer’s Estate Should Sue” Over This ‘Odyssey’ Replacement Officially Leaving StreamingRolling StoneDolly Parton ‘Laid to Rest’ After Private Funeral, Family Says東洋経済オンライン有名YouTuber"クピ男"氏プロデュース、新作キャンピングカー「アオサギ」はネームバリューに頼った企画にあらず | ライフ | 東洋経済オンライン
The Daily Newsstand · Free, Always
Sunday, August 30, 2026

"Tusk idzie na gołe pięści" ws. TK. Premier potwierdza ustalenia Interii

Translate

Rząd potrzebuje sukcesu na odcinku praworządnościowym i tym sukcesem ma być odblokowanie Trybunału Konstytucyjnego. Podczas spotkania ze studentami na olsztyńskim Campusie Polska Donald Tusk przyznał to wprost. - Jestem po stronie tych, którzy mówią: "Postawili nam takie warunki walki". Trzeba prawdopodobnie postawić w tym przypadku na skuteczność - stwierdził szef rządu.

Właśnie pragmatyzm w działaniu i koncentracja na ostatecznym celu mają być priorytetem rządu w kwestii Trybunału. - Nie będę pięknoduchem w tej sprawie. Ja muszę we wrześniu mieć pewność, że nasi sędziowie wejdą do tego gmachu i że to będzie wszystko zgodne z prawem - zapowiedział Tusk. Przyznał też jednak, że starcie rządu z TK "może nie będzie estetyczne", ale zapewnił, że inne środki działania zostały wyczerpane.

- Ja to biorę na siebie. Biorę za to stuprocentową odpowiedzialność i naprawdę wszystkie pretensje proszę kierować pod moim adresem - zaznaczył premier. I raz jeszcze podkreślił: - Tak, to jest kontrowersyjne, ale - jak już powiedziałem - nie mam zamiaru w tej sprawie kapitulować.

Minister o sytuacji wokół TK: Tusk idzie na gołe pięści

Słowa szefa rządu nie dziwią, bo w Interii opisaliśmy to już 21 sierpnia. Dzisiaj premier przyznaje po prostu, że ostateczne starcie o Trybunał Konstytucyjny będzie absolutnym priorytetem jego gabinetu tej jesieni.

- To nie jest tak, że premier zdejmuje teraz rękawiczki. On zdejmuje rękawice bokserskie i idzie na gołe pięści. Ten facet jest trzeci raz premierem, naprawdę ma nosa do polityki i wie, co robi - mówił nam niedawno jeden z ważnych ministrów, gdy pytaliśmy o plany rządu wobec Trybunału na najbliższe tygodnie.

Mężczyzna w garniturze i krawacie stoi w eleganckim, zabytkowym wnętrzu, w otoczeniu kilku innych osób ubranych formalnie.

Premier Polski Donald TuskSERGEI GRITS© 2026 Associated Press


Nasz rozmówca podkreślił, że uregulowanie sytuacji w TK jest konieczne. - Nie możemy sobie pozwolić, żeby w imię jakichś górnolotnych haseł patrzeć bezczynnie na to, co dzieje się w Trybunale. Trybunał sam się nie uzdrowi, nie możemy czekać w nieskończoność - argumentował.

Także od innego źródła w rządzie usłyszeliśmy, że jesień dostarczy wielu emocji właśnie na odcinku Trybunału Konstytucyjnego. - Będzie trzeba iść na grubo, na ostro - stwierdził nasz rozmówca. Po czym zaznaczył, że "jesienią premier postawi wszystko na Trybunał Konstytucyjny. Plan jest prosty: odbić TK z rąk PiS-u. To w tym celu wysyła tam Berka".

Nie będę pięknoduchem w tej sprawie. Ja muszę we wrześniu mieć pewność, że nasi sędziowie wejdą do tego gmachu i że to będzie wszystko zgodne z prawem

Również w otoczeniu samego premiera funkcjonuje podobny rozkład jazdy na jesienny sezon polityczny. - Jest plan na przejęcie Trybunału - zdradził Interii jeden ze współpracowników szefa rządu. W obozie władzy nie wykluczają, że jeśli sytuacja będzie tego wymagać, odblokowanie Trybunału może przypominać w swojej formie to, jak rządzący przejęli kontrolę nad mediami publicznymi w 2023 roku.

Rządowa "Operacja Berek". "On jest jak tłok w silniku"

Wszystkie nasze źródła w rządzie podkreślają, że kluczową rolę w działaniach obozu władzy ma odegrać skierowany do TK Maciej Berek, do niedawna minister nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu. W powszechnej opinii rządzących Berek uznawany jest za jednego z najlepszych polskich konstytucjonalistów i ekspertów od administracji publicznej. To on ma pozbawić obóz prezydencki oraz Prawo i Sprawiedliwość nieformalnej kontroli nad TK.

- Wiecie, dlaczego mam do niego zaufanie jako kandydata? - pytał publiczność zgromadzoną na Campusie Polska Donald Tusk. Po chwili premier sam udzielił odpowiedzi: - Bo ja mam dość silny autorytet w rządzie. Nie każdy chętnie się stawia i jakoś tam protestuje. Berek zawsze, kiedy miał problem, czy nasze pomysły są konstytucyjne, przychodził i mówił: "Ze mną takie numery nie przejdą".

Podobnie w rządzie i Koalicji 15 Października, niezależnie od barw partyjnych, wszyscy nasi rozmówcy podkreślają prawniczy warsztat Berka.

Jeden z wiceministrów: - Berek to jeden z najsprawniejszych prawników, jakich znam. Jeśli tylko będzie możliwość wykorzystania istniejących przepisów i przeprowadzenia w Trybunale zmian na podstawie ustawy o TK oraz konstytucji, on to zrobi. Ciężko mi znaleźć drugą osobę, która tak dobrze znałaby nasz system prawny i tak swobodnie się w nim poruszała.

Mężczyzna w okularach i garniturze przechodzi obok marmurowej ściany z napisem 'Trybunał Konstytucyjny' oraz godłem Polski, trzymając pod pachą dokumenty.

Maciej Berek będzie pomagał naprawić Trybunał KonstytucyjnyAdam Chelstowski / Forum / Marysia ZawadaReporter


Osoba z prezydium Sejmu: - On jest jak tłok w silniku - co by się nie działo, będzie robić swoje, aż do skutku. Berek na pewno nie pęknie na robocie. To nie jest gość, który robi rolki na sociale, dużo krzyczy po mediach i wszędzie jest go pełno. To jest gość, który zawsze zachowuje spokój, gdy wszyscy wokół robią raban. A na końcu ucina dyskusję i mówi: "Tak będzie dobrze i tak robimy".

Rzecz w tym, że nominacja Berka stoi w sprzeczności z ustawą o Trybunale Konstytucyjnym, którą rządzący przegłosowali w parlamencie i którą prezydent Andrzej Duda skierował właśnie do TK w trybie kontroli prewencyjnej. Trybunał uznał dokument za sprzeczny z konstytucją. A jednym z kluczowych w kontekście obecnych wydarzeń zapisów był ten, mówiący o konieczności odbycia czteroletniej karencji między byciem czynnym politykiem (m.in. członkiem rządu) a sędzią TK.

Dzisiaj jednak prawo, które ostatecznie nie weszło w życie, nie przeszkadza rządzącym. Zgodnie zapewniają, że Berek nie był i nie jest politykiem, tylko prawnikiem i państwowcem, który po prostu dla rządu pracował. Chociaż jest to trudna do obrony linia argumentacji, murem stanął za nią także sam premier.

To nie jest tak, że premier zdejmuje teraz rękawiczki. On zdejmuje rękawice bokserskie i idzie na gołe pięści

- On nie ma nic wspólnego z polityką rozumianą tak, jak to zabrzmiało w pana pytaniu. Nie należał do żadnej partii politycznej. W rządzie zajmuje się nie konfrontacją polityczną, tylko pilnowaniem tego, żeby prawo było zgodne z konstytucją - przekonywał młodzież na Campusie Polska.

Stanowisko premiera nie może dziwić. W końcu, jak opisywaliśmy na łamach Interii, odblokowanie Trybunału Konstytucyjnego to jeden z czterech filarów jesiennej ofensywy politycznej rządu. Trzy pozostałe to reforma systemu podatkowego, reformy systemu ochrony zdrowia, a także powrót do wielkiej polityki i wejście do rządu Szymona Hołowni.

"Polityczny WF": Dziś minister, a jutro prezes Trybunału? INTERIA.PL


View the original on Interia

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.