Politycy KO poprą rywala Piątkowskiej? Gibała: Zgłosiło się do mnie sześcioro
Łukasz Gibała zdobył 36,38 proc. głosów i wygrał pierwszą turę przedterminowych wyborów prezydenta Krakowa.
Punktualnie o godz. 7.00 rano kandydat spotkał się z mieszkańcami miasta, którym rozdawał obwarzanki oraz przekonywał ich, by wzięli udział w II turze wyborów i oddali na niego swój głos. Jak podkreślał, nie stoi za nim żadna partia polityczna i jest kandydatem całkowicie niezależnym.
Wybory w Krakowie. Łukasz Gibała obiecuje "zero nominacji po linii partyjnej"
W rozmowie z RMF FM Łukasz Gibała na pytanie, czy po jego wygranej we władzach miejskich "polecą głowy", odpowiedział twierdząco. - Na wysokich stanowiskach zrobimy - nie chcę powiedzieć rewolucję - ale duże zmiany. Dlatego że duża część z tych osób była zatrudniana po linii partyjnej, natomiast urzędnicy średniego i niskiego szczebla mogą spać spokojnie - zapowiedział. Kandydat chce także wprowadzić zmiany w spółkach miejskich.
Gibała został również zapytany, czy gotowi do współpracy radni z Koalicji Obywatelskiej przejdą do jego ugrupowania. - Zobaczymy. Pytanie, czy ta współpraca będzie możliwa, czy partia im tego zakaże. Nie wiem, to jest za bardzo wybieganie do przodu. Zobaczymy, czy oni po wyborach, po ewentualnym zwycięstwie, będą podtrzymywać te deklaracje - powiedział.
ZOBACZ: Znamy wyniki wyborów w Krakowie. Fala komentarzy polityków
Zwycięzca pierwszej tury podkreślił, że w jego gabinecie będzie "zero nominacji po linii partyjnej". - Mogę złożyć zapewnienie, że żaden z moich wiceprezydentów nie będzie działaczem partyjnym - do
Sondaż po wyborach. Taki może być wynik drugiej tury
Jedno z pytań dotyczyło kwestii transkrypcji aktów małżeństw jednopłciowych. Łukasz Gibała zapowiedział, że będzie ich dokonywał - jako szef urzędu stanu cywilnego - "dopóki będzie prawo, takie jak obecnie".
- Uważam, że prezydent nie ma tutaj pola manewru, ale za chwilę są wybory parlamentarne. Jak wygra prawica to być może opublikuje wyrok Trybunału Konstytucyjnego, który mówi, że to rozporządzenie jest nieważne, to wtedy nie będę - zaznaczył.
Gdyby druga tura wyborów prezydenckich w Krakowie odbyła się w tę niedzielę, to Łukasz Gibała wygrałby z Moniką Piątkowską. Wynika tak z sondażu OGB dla Polsat News i Newsmax Polska. Gibała mógłby liczyć na ponad 57 proc. głosów. Poparcie dla Moniki Piątkowskiej zadeklarowało prawie 30 proc. respondentów.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.