The Jerusalem PostShe made aliyah at 16 - today, she's teaching the next generation about AIESPN🏈 NFL Week 7 predictions: Upsets, fantasy sleepers and moreESPN DeportesValencia tuvo el segundo, se lo anularon y el Villarreal le empatRTP DesportoTiago Pereira conquista título de pares no Lisboa Belém OpenZDF heuteAktuelle Pressemitteilungen des ZDF20 Minuten«Mein Bruder wollte mir seine Ex-Frau schlechtreden»CBS NewsPolice and protesters clash in France after day of demonstrationsThe Sydney Morning HeraldYoung investors love AI stocks. Are they falling into a debt trap?The South AfricanKaizer Chiefs make decision on Da Cruz’s future after CAF exitOnet"Z partyzanta dzwonię". Policjantka miała ostrzec podejrzanego w sprawie zoo w ŁącznejGMA NewsViolence flares in Paris after largely peaceful protests across FranceMintWhich countries have the world’s largest militaries? China leads in troops, US in air power — where does India stand?
The Daily Newsstand · Free, Always
Saturday, October 24, 2026

Ambasada Rosji odpowiada na zarzuty Włoch. "Moskwa stała się wytrychem"

Translate

"Ręka Moskwy stała się we Włoszech uniwersalnym wytrychem, stosowanym w odniesieniu do każdej niewygodnej kwestii" - przekazała rosyjska ambasada we Włoszech. To odpowiedź na sugestię rządu Giorgii Meloni, jakoby Rosja odpowiadała za akty przemocy podczas protestów w Mediolanie.

Włochy zmagają się z protestami przeciwko rosnącym kosztom życia. W trakcie demonstracji dochodziło do aktów przemocy. "Bloomerg" informował, że rząd Giorgii Meloni chce sprawdzić, czy w wybuchu zamieszek brali udział prowokatorzy z zagranicy, w tym z Rosji.

Rosyjska ambasada odpowiada Włochom

Sugestia, że w podsycanie zamieszek mogła być zaangażowana Rosja, nie spodobała się włoskiej ambasadzie tego kraju. "Ręka Moskwy stała się we Włoszech uniwersalnym wytrychem, stosowanym w odniesieniu do każdej niewygodnej kwestii" - przekazała placówka dyplomatyczna za pośrednictwem Telegramu.

ZOBACZ: Zamieszki w Mediolanie. Rząd ściąga wojsko na ulice miasta


"Młodzież jest niezadowolona? Ceny rosną? Na ulicach panują niepokoje? Ciężarówki nie kursują? Cóż może być prostszego niż zrzucenie winy na rosyjskich hakerów, rosyjskich agentów albo kogokolwiek, kto posiada rosyjski paszport i z jakiegoś dziwnego powodu wciąż odwiedza Włochy?" - czytamy dalej we wpisie rosyjskiej ambasady we Włoszech.

Afera szpiegowska. Włosi wydalili rosyjskich dyplomatów

Zarzuty Włoch w kierunku Rosji nie są bezzasadne. W lipcu szef włoskiego MSZ Antonio Tajani poinformował o wydaleniu z kraju dwóch rosyjskich dyplomatów. Miało to związek ze śledztwem prokuratury w Rzymie w sprawie działalności szpiegowskiej.

ZOBACZ: Meloni obrażana przez Sołowjowa. Moskwa oburzona reakcją Rzymu


Tego samego miesiąca doszło do zatrzymania dwóch osób podejrzanych o wynoszenie tajnych informacji. Jedną z nich był emerytowany podoficer karabinierów i członek włoskiego pionu wywiadowczego. Dziennik "Il Sole 24 Ore" informował wówczas, że 59-letni mężczyzna został oskarżony o działalność szpiegowską na zlecenie rosyjskiego agenta w zamian za pieniądze.


Śledztwo prokuratury dotyczyło też udziału innych włoskich żołnierzy w rosyjskiej siatce szpiegowskiej. Zarzucono im m.in. ujawnianie tajemnic państwowych, szpiegostwo wojskowe lub polityczne i pozyskiwanie informacji dotyczących bezpieczeństwa państwa.

View the original on Polsat News →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.