Człowiek Putina przyjmowany z honorami w Białym Domu. "Skandaliczne"
Między innymi dlatego uroczyste przyjęcie go w Białym Domu budzi kontrowersje. "Martin Bormann (szef kancelarii NSDAP) cytujący Adolfa Hitlera podczas wydarzenia w Białym Domu i wręczający prezent Eleanor Roosevelt. Listopad 1942 r". – satyrycznie Marek Magierowski opisał zdjęcie, na którym widać Dmitrijewa u boku Melanii.
Lawina oburzenia po wizycie człowieka Putina w Białym Domu
"Widok Kiriłła Dmitrijewa, szefa rosyjskiego państwowego funduszu majątkowego, przemawiającego z mównicy w Białym Domu opatrzonej pieczęcią prezydenta Stanów Zjednoczonych i cytującego Władimira Putina, pozostanie w mojej pamięci na zawsze. Dmitrijew wychwalał Marię Lwową-Biełową jako wielką działaczkę humanitarną. Jest ona poszukiwana przez Międzynarodowy Trybunał Karny w związku z domniemanymi zbrodniami wojennymi dotyczącymi bezprawnej deportacji i przesiedlania ukraińskich dzieci" – napisała amerykańska dziennikarka pochodząca z Ukrainy Olga Nesterova.
"Melania Trump pochwaliła następnie stację Newsmax za rzetelność relacji z operacji w okupowanych przez Rosję Oleszkach, dokąd dziennikarze stacji udali się pod nadzorem rosyjskiego wojska" – dodała, po czym stwierdziła ze smutkiem, że "wszystko to wydarzyło się w Białym Domu".
"Biały Dom stał się dziś platformą propagandową Kremla. Podczas zorganizowanej przez Melanię Trump ceremonii poświęconej rozejmowi w Ołeszkach, Kirył Dmitrijew opowiadał o wspólnych działaniach humanitarnych Kremla i pierwszej damy USA oraz poparciu Putina dla wysiłków pokojowych Donalda Trumpa w celu rozwiązania 'kryzysu ukraińskiego'. Dmitrijew oddał hołd rosyjskiemu saperowi, który zginął w Ołeszkach" – korespondent Polskiego Radia w Białym Domu Marek Wałkuski.
"W trakcie tego wydarzenia Dmitriew dał pani Trump obrazek narysowany przez 11-letnią dziewczynkę z Rosji w ramach podziękowań za to, że 'uratowała tak wiele żyć'. To ja mam tylko jedno pytanie do pana Dmitriewa: KTO TYM ŻYCIOM, K…, ZAGRAŻAŁ?!" – grzmi ekspert ds. energetyki Jakub Wiech.
"W pełni popieram udzielanie pomocy humanitarnej Ukraińcom. Uważam jednak za skandaliczne, że wysłannik Putina, Kiriłł Dmitrijew, jest dziś przyjmowany w Białym Domu" – stwierdził były ambasador USA w Rosji Michael McFaul.
"Amerykański urzędnik przekazał mi, że nie było to pierwsze spotkanie Trumpa z Kiriłłem. Obaj spotykali się również podczas wcześniejszych wizyt Dmitrijewa w Białym Domu. Urzędnik odrzucił sugestie, jakoby sankcje uniemożliwiały Dmitrijewowi przyjazd do Stanów Zjednoczonych. Wyjaśnił, że zastosowano specjalne odstępstwa, które umożliwiły tę podróż" – przekazał z kolei były korespondent w Białym Domu Alex Raufoglu.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.