Seria uderzeń Rosji. Zełenski: To odpowiedź na amerykańską dyplomację

Rosyjskie ataki dotknęły cywilne przedsiębiorstwo w Kamieńskiem oraz uszkodziły budynki mieszkalne i centra handlowe w kilku regionach Ukrainy.
Zełenski poinformował o rosyjskich atakach na lotniska w Kijowie i Boryspolu, które powiązał z działaniami amerykańskiej dyplomacji.
Prezydent Ukrainy zapowiedział, że kraj dostosuje swoje operacje, a Rosja zostanie pociągnięta do odpowiedzialności za swoje działania.
"Wczoraj wieczorem Rosjanie zaatakowali cywilne przedsiębiorstwo w mieście Kamieńskie, w obwodzie dniepropietrowskim, zabijając cztery osoby i raniąc pięć innych" - napisał Wołodymyr Zełenski w serwisie X. Prezydent Ukrainy złożył kondolencje rodzinom i bliskim ofiar.
Według Zełenskiego rosyjskie ataki objęły także inne części Ukrainy. Uszkodzone zostały zwykłe budynki mieszkalne w Chersoniu, Boryspolu oraz w obwodzie charkowskim. Rosjanie mieli również zaatakować obiekty cywilne w Sumach i Mikołajowie. "W Sumach i Mikołajowie drony zaatakowały centra handlowe" - poinformował ukraiński przywódca.
Zełenski: Rosjanie zaatakowali lotniska w Ukrainie
Zełenski zwrócił szczególną uwagę na nocne ataki na ukraińskie lotniska.
"W nocy miały również miejsce demonstracyjne rosyjskie ataki na nasze lotniska - w Kijowie i Boryspolu. Celowe, po raz pierwszy od dłuższego czasu" - napisał prezydent Ukrainy.
W jego ocenie działania te nie były przypadkowe. Zełenski powiązał je z trwającymi rozmowami i przygotowaniami dotyczącymi możliwości wykorzystania przez stronę amerykańską samolotu, który miałby udać się na Ukrainę i wylądować na jednym z kijowskich lotnisk.
"Wyraźnie, te rosyjskie ataki na lotniska są reakcją na dyskusje i przygotowania do możliwości użycia przez stronę amerykańską samolotu do podróży do Ukrainy i lądowania na lotnisku w Kijowie lub Boryspolu" - stwierdził.
Rosyjskie drony zaatakowały Ukrainę. Zełenski zapowiada odpowiedź
Ukraiński prezydent określił wykorzystanie przez Rosję irańskich dronów jako reakcję na działania dyplomatyczne Stanów Zjednoczonych.
Zełenski zapowiedział jednocześnie, że Kijów odpowiednio zareaguje na działania rosyjskich sił i zapowiedział działania odwetowe w przyszłym tygodniu.
"Zauważyliśmy ten rosyjski ruch, a w przyszłym tygodniu dostosujemy naszą operację odpowiednio w odniesieniu do rosyjskiej przestrzeni powietrznej, która stała się niebezpieczna z powodu naszych dronów i rakiet na niebie" - oświadczył.
Zełenski zaznaczył jednak, że działania Ukrainy nie mają być wymierzone w dyplomację.
Zełenski: Ukraina chce pokoju
W dalszej części wpisu ukraiński prezydent podkreślił, że jego kraj chce zakończenia wojny i jest zainteresowany działaniami na rzecz pokoju.
Jednocześnie zapowiedział, że Rosja będzie musiała ponieść konsekwencje swoich działań. "Rosja zostanie pociągnięta do odpowiedzialności za to, co robi" - stwierdził Zełenski.
Na zakończenie podziękował państwom i osobom wspierającym Ukrainę w czasie wojny. "Dziękuję wszystkim, którzy pomagają naszemu krajowi i ukraińskiemu narodowi!" - napisał prezydent Ukrainy.
Gigantyczny wyciek danych Polaków może mieć ciąg dalszy. Adam Haertle o rozmowach z hakerami INTERIA.PL
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.