The Jerusalem PostQatari electricity lifeline for Lebanon includes two power plants, LNG supply dealESPN DeportesAmérica: 30 jugadores en 11 partidos y es líderESPNSources: Hurts to miss season after blood clots discovered in QB's lungsRTP DesportoCristiano Ronaldo suspenso 30 dias por abandonar estágio da SeleçãoDaily MaverickDIGITAL POLITICS OP-ED: Borders, ballots, court clashes — how the anti-immigrant movement is setting SA’s elections agendaZDF heuteEntdecken Sie das ZDF-NachrichtenstudioFootball ItaliaYaya Touré: ‘Slovan come to Roma to win, Gasperini was incredible at Atalanta’Business AMLeveringen van Patriot-raketten nemen af terwijl Zelensky om Amerikaanse hulp vraagtWirtualna PolskaPutin chce "nowej Jałty" i zatrzymanie żołnierza podejrzanego o szpiegostwo [SKRÓT DNIA]سكاي نيوز عربيةعلى الملأ.. نتنياهو ينشر فيديو لـ"مكالمة الدعم" مع ترامبThe Independent‘We are the shame of Europe’: France imposes curfews to stop growing riotsCBS SportsArch Manning remains Texas starting QB, but Steve Sarkisian says he needs a 'better version' of Longhorns star
The Daily Newsstand · Free, Always
Monday, October 19, 2026

Prezydent powołał sędziów i wbił szpilę rządowi. Oburzony wiceminister: pomyliły mu się epoki

Translate

Prezydent Karol Nawrocki wręczył nominację sędziowskie asesorom, którym skończył się okres "terminowania" na stanowiskach asesorskich. Podczas uroczystości wyraźnie nawiązał do sporu wokół Trybunału Konstytucyjnego. Karol Nawrocki nie chciał odebrać przysięgi od piątki z ośmiorga nowych sędziów TK — ci więc ślubowanie złożyli w Sejmie. Według prezydenta nie są oni legalnymi sędziami Trybunału.

— W Polsce nie ma innego mechanizmu do zostania sędzią, jak ten, aby złożyć przysięgę wobec prezydenta RP, a więc w obecności prezydenta. Do kamer wysyłam jasny sygnał i potwierdzam, że ta oto grupa sędziów w sali kolumnowej oficjalnie została sędziami RP, bo prezydent tak zdecydował w uznaniu państwa szacunku i ciężkiej pracy — oświadczył prezydent Nawrocki.

Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google

"Prezydentowi pomyliły się epoki"

— Prezydentowi pomyliły się epoki i wydaje mu się, że jest Królem Słońce. A jest tylko, i aż, demokratycznie wybranym najwyższej rangi organem władzy wykonawczej — mówi Onetowi wiceminister sprawiedliwości Dariusz Mazur. — I jako takiego obowiązują go wszelkie procedury przewidziane w prawie, których ma obowiązek przestrzegać — podkreśla.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

— W przypadku sędziów Trybunału ich ślubowanie wobec prezydenta jest przede wszystkim aktem uroczystym, ceremonialnym. Bowiem decyzję o ich powołaniu podejmuje samodzielnie Sejm — wskazuje.

Art. 194 Konstytucji jasno stanowi, że "Trybunał Konstytucyjny składa się z 15 sędziów, wybieranych indywidualnie przez Sejm na 9 lat spośród osób wyróżniających się wiedzą prawniczą". W ustawie zasadniczej nie ma ani słowa o żadnym ślubowaniu sędziów TK wobec prezydenta; to wymóg z ustawy, a więc aktu niższej rangi niż Konstytucja.

Asesorzy stali się sędziami. "To zaniechanie prezydenta przyniosło obywatelom wymierne straty"

Wszyscy absolwenci Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury, która kształci przyszłych sędziów w Polsce, muszą przez cztery lata pozostawać na stanowiskach asesorów. W tym okresie mogą orzekać i wydawać wyroki.

Jednak gdy te cztery lata miną, tracą wszelkie prawa. A prezydent Nawrocki długo zwlekał z ich powołaniem. We wrześniu Onet informował, że 57 asesorów sądowych wciąż czeka na nominację sędziowską od prezydenta. Części z nich wygasło już prawo do orzekania i nie mieli oni prawa wykonywać w sądach żadnych czynności przynależnych sędziom.

— Pan prezydent wielu rzeczy nie robi, które są w zakresie jego obowiązków. Choćby, nie powołuje ambasadorów, profesorów, sędziów, nie wręcza orderów za długoletnie pożycie małżeńskie. Widocznie ma ważniejsze zajęcia, jak choćby sparringi na Filipinach — mówi nam sędzia Dariusz Mazur. Wiceminister sprawiedliwości dodaje, że to opóźnienie powołań dla asesorów miało konkretne skutki dla każdego "Kowalskiego", który ma sprawę w sądzie.

— Prezydenckie zaniechanie przyniosło ludziom wymierne straty. Bo ci asesorzy, którzy powinni już być sędziami, a tkwili w niebycie, mogliby już wcześniej orzekać i załatwiać sprawy Polaków — przekonuje.

Sędzia Starosta z KRS dodaje, że powołanie asesorów na stanowiska sędziowskie było wyłącznie formalnością, czynnością urzędową prezydenta, którą ten opóźniał. — W tej sprawie kluczowe jest to, że prezydent powinien to robić w odpowiednim czasie, aby nie doszło do sytuacji, że asesorzy sądowi tracą możliwość orzekania, czyli tzw. wotum. A wtedy spadają rozprawy i ludzie muszą czekać o wiele dłużej na wynik postępowania sądowego — wskazuje.

View the original on Onet →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.

Prezydent powołał sędziów i wbił szpilę rządowi. Oburzony wiceminister: pomyliły mu się epoki — KioskNews