ESPNUFC 333 live results, analysis for Volkanovski vs. Evloev, Yan vs. DvalishviliESPN Deportes¿A qué prestar atención en el Juego 2 de la Serie Mundial?The Jerusalem PostHaredi Public's Moti Leitner: Israel’s future is our responsibility, too - opinionStraits Times SportSpurs celebrate ending Chelsea hoodoo with 2-0 winZDF heuteAktuelle Pressemitteilungen des ZDFColliderNetflix’s Twisty Crime Thriller Officially Returns After a 3-Year WaitSDP EspectáculosConcierto de Gloria Trevi en el Auditorio Nacional: setlist y telonero para el 24 de octubreХабрПочти разминулись. Какую роль могла сыграть встреча Земли и ТейиPremium Times2027: Minister threatens to deploy ‘federal might’ in Akwa Ibom electionSRF NewsGrosse Ehre für 22-Jährige – Werro zu Europas Leichtathletin des Jahres gekürtCBS NewsThis week on "Sunday Morning" (Oct. 25)Mexico News DailyMexico’s week in review: Trade optimism holds despite a CIA-linked treason case
The Daily Newsstand · Free, Always
Saturday, October 24, 2026

Były kamienie, gaz i armatki wodne. Gorąca sobota w Paryżu i francuskich miastach

Translate

Autor: Piotr Gądek Publikacja: Dzisiaj, 24 października (20:18)

MSW Francji podało w sobotę, że w demonstracjach w całym kraju uczestniczyło około 410 tys. osób, w tym około 110 tys. w Paryżu. Związki zawodowe podały dwukrotnie wyższą liczbę uczestników protestów - 800 tys. w całej Francji, w tym 250 tys. w stolicy. Największa manifestacja – w Paryżu - miała spokojny przebieg, choć na końcowym odcinku marszu ponad 500 osób atakowało policjantów, którzy musieli użyć gazu łzawiącego i armatek wodnych.

Były kamienie, gaz i armatki wodne. Gorąca sobota w Paryżu i francuskich miastach

Zamieszki w Paryżu, fot. YOAN VALAT /PAP/EPA

W demonstracjach, tak jak przed tygodniem, uczestniczyli licealiści i studenci, związki zawodowe oraz grupy społeczne i zawodowe odczuwające skutki rosnących kosztów życia. Akcje protestu koordynowano na stronie internetowej odwołującej się do ruchu żółtych kamizelek z lat 2018-19.

W Paryżu było spokojniej niż przed tygodniem

Paryska manifestacja pokonała kilkukilometrową trasę z okolic bramy Porte d'Italie do stacji metra Porte de Vincennes (przeniesiono ją z Placu Bastylii na południowe obrzeża stolicy). Zgromadzenie miało spokojny przebieg. Jego uczestnicy, machając flagami, potępiali rosnące koszty utrzymania i pogłębiające się nierówności. 

Precz z państwem, policją i faszystami – skandował tłum.

Na końcowym odcinku marszu ponad 500 wandali zaatakowało policjantów. Funkcjonariusze użyli gazu łzawiącego i armatek wodnych. Doszło do starć między uczestnikami pochodu i funkcjonariuszami. 

„Przemoc była znacznie mniejsza niż w zeszłą sobotę, kiedy w Paryżu szaleli rabusie i wandale” – podkreśla w swej relacji agencja Reutera.

Wieczorem przy Porte de Vincennes pozostawali jeszcze ludzie, mimo utrzymującego się deszczu. Grupy agresywnych demonstrantów, nazywanych „black blocks”, rzucały kamieniami w policjantów i próbowały wznosić barykady. 

Większa część centrum Paryża wyglądała jak miasto zamknięte. Właściciele sklepów zabezpieczyli witryny, w mieście zamknięto muzea, wyłączono z użytku ponad 20 stacji metra.

Manifestacje w całej Francji

W drugim co do wielkości mieście Francji, Marsylii, młodzież blokowała ulicę, podpalała kosze na śmieci i rzucała kamieniami i butelkami w policję. Konfrontacje trwały nawet po zapadnięciu zmroku – relacjonuje Reuters.

Mer Marsylii Benoit Payan informował po godz. 18, że manifestacja przebiegła stosunkowo spokojnie i „miliony Marsylczyków mogły demonstrować spokojnie”. Dodał, że liczba policjantów była w sobotę odpowiednia do sytuacji.

Nie chcemy już widzieć tego, co w poprzednim tygodniu - podkreślił Payan, odnosząc się do zamieszek, które wybuchły podczas demonstracji 17 października. 

W Nicei, na południu Francji, doszło do starć między demonstrantami i zwolennikami skrajnej prawicy. Trzy osoby zostały ranne. Prefektura poinformowała o zatrzymaniu 11 osób.

W Limoges, gdzie przed tygodniem podczas zamieszek podpalono ratusz, mimo zakazu zgromadziło się około 4 tys. osób, w tym wielu młodych ludzi.

Demonstracje odbyły się także w Lyonie, Bordeaux, Tuluzie, Rennes i Strasburgu. W tym ostatnim mieście również doszło do napięć między grupami młodzieży i policją, która użyła gazu łzawiącego.

Policja użyła gazu łzawiącego przeciwko demonstrantom w Clermont-Ferrand i Lille. 

Ministerstwo: Ponad 400 tys. demonstrantów

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych poinformowało, że w protestach w całym kraju wzięło udział 410 tys. osób, a związki zawodowe twierdziły, że frekwencja była dwukrotnie wyższa. Władze wysłały 70 tys. policjantów i żandarmów, o 10 tys. więcej niż tydzień wcześniej.

Minister spraw wewnętrznych Laurent Nunez poinformował reporterów, że do wczesnego popołudnia policja aresztowała 135 osób w całym kraju, wiele z nich po prewencyjnych przeszukaniach, w trakcie których, jak twierdził, odkryto fajerwerki, kulki łożyskowe i inne przedmioty, które mogłyby posłużyć jako broń.

View the original on RMF24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.