ESPNBarnwell on five important Week 3 losses and their aftermathThe Jerusalem PostIranians stagger under soaring cost of living after seven months of war with the USESPN DeportesAutoridades de Manchester City rebaten veredicto de Premier LeagueBollywood HungamaGondhal team meets Maharashtra CM Devendra Fadnavis, appeals for financial support ahead of Oscar 2027 journeyDaily MaverickStudent protests and French public sector strike heap pressure on MacronRTP DesportoSalvador diz que Sporting de Braga "exige mais" do que o que foi apresentadoPunchMeet Nigerian dancer attempting 168-hour Guinness World RecordBillboardElton John Opens London’s Apple Music Hall With Intimate, Hit-Packed PerformanceVariety‘GMA’ Anchor and Christopher Reeve’s Son Will Reveals Testicular Cancer Diagnosis: ‘I Was Raised to Share One’s Struggles’Egypt IndependentBritain’s PM is on a ‘Burnham bounce.’ When will he fall to earth?Antara NewsJakarta rises to 140th worldwide in Global Cities Index 2026Il Fatto Quotidiano“Mostrava i genitali e si masturbava di fronte a una 18enne”: giudice sospeso dal Csm. Lui: “Solo frasi volgari, mi scuso”
The Daily Newsstand · Free, Always
Tuesday, September 29, 2026

"Proste, dość czytelne rozwiązanie". Ekspertka o paliwowym impasie

Translate
paliwo

Urszula Cieślak o sytuacji na rynku paliw

Źródło wideo: TVN24

Źródło zdj. gł.: PAP/EPA/JIM LO SCALZO

W ciągu najbliższych dni to jest koniec podwyżek - mówiła w TVN24 analityczka rynku paliw Urszula Cieślak. Skomentowała także informacje o wzroście eksportu surowca z Zatoki Perskiej oraz sytuację na stacjach benzynowych w Polsce.

- To są dane, które dzisiaj pozwalają ustabilizować sytuację na rynku ropy, ale jest za wcześnie, by mówić, że ten zasadniczy problem z brakiem dostaw ropy z Bliskiego Wschodu znika - mówiła w TVN24 Urszula Cieślak, analityczka Reflex.

Ekspertka odniosła się do doniesień "The Wall Street Journal" dotyczących wzrostu importu ropy naftowej z Zatoki Perskiej. Według dziennika miał on już osiągnąć 80 proc. przedwojennego poziomu.

Cieślak zwróciła uwagę, że wzrost ten nie oznacza stabilizacji w zakresie zaopatrzenia w ropę, a przede wszystkim w paliwa gotowe. - Zanim paliwa gotowe zostaną dostarczone na rynki tak, żeby wpłynęły w efekcie na spadek cen paliw (...), to droga jest niestety daleka - powiedziała.

Najważniejsze przyczyny wzrostu cen

Ekspertka zaznaczyła, że wzrost cen paliw dotyka całego społeczeństwa. Przekłada się bowiem na koszty transportu i w konsekwencji na ceny produktów.

Zdaniem Cieślak "zasadniczym czynnikiem", który by poprawił sytuację na rynku paliw jest zakończenie konfliktu na Bliskim Wschodzie.

Ekspertka dodała, że obecnie na ceny paliw wpływają również ukraińskie ataki na rosyjską infrastrukturę energetyczną. Zaznaczyła, że są one "oczywiście zrozumiałe, które akceptujemy ze zrozumiałych powodów, ale one w bilansie ogólnym światowego zaopatrzenia w paliwa gotowe również wywierają wpływ".

Jak podkreśliła, import paliw z Rosji trafiał wcześniej na rynki azjatyckie. Obecnie embargo na eksport paliw z kraju dodatkowo ogranicza ilość surowca na rynkach, dodatkowo zwiększając jego cenę.

Rządowa propozycja obniżki cen paliw

Ekspertka komentowała również rządową propozycję wprowadzenia podatku od nadmiarowych zysków koncernów paliwowych. Ma on pomóc sfinansować kolejną odsłonę programu "Ceny Paliwa Niżej". Projekt ustawy w tej sprawie czeka obecnie na podpis prezydenta Karola Nawrockiego. - Jest to proste, dość czytelne rozwiązanie dla przedsiębiorców - powiedziała Cieślak.

Według niej "jakieś wątpliwości" wobec tej propozycji może budzić ustanowienie początku okresu objętego podatkiem na dzień pierwszego marca. Choć wówczas rozpoczęła się wojna z Iranem, która doprowadziła do podwyżki cen paliw, Pałac Prezydencki twierdzi, że podobny zapis jest niezgodny z konstytucją. Miałby on bowiem łamać zasadę, według której prawo nie może działać wstecz.

Podwyżki na stacjach w Polsce

Ekspertka zwróciła uwagę, że obecnie średnia cena benzyny na stacjach w Polsce przekroczyła 8 zł, a oleju napędowego 9 zł za litr. Jednak jej zdaniem "na najbliższe kilka, kilkanaście dni to jest koniec" podwyżek.

Dodała, że ewentualna eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie mogłaby przynieść dalsze podwyżki. Jeżeli natomiast ceny paliw na stacjach zbliżyłyby się lub przekroczyły granicę 10 złotych za litr, zdaniem Cieślak rząd będzie zmuszony wprowadzić działania osłonowe.

View the original on TVN24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.