Litwa coraz bliżej "atomowej" decyzji. Rosja wysłała ostrzeżenie
Jak informuje PAP, za nowelizacją przepisów głosowało 106 deputowanych, przeciw było 18, a sześciu wstrzymało się od głosu. Ostateczne głosowanie w tej sprawie odbędzie się 12 stycznia 2027 r. i w tym momencie sporo wskazuje na to, że Litwa rzeczywiście zmieni swoje prawo w tej sprawie.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
— Przy obecnym ograniczeniu nie możemy w pełni uczestniczyć w planach NATO dotyczących odstraszania nuklearnego. Skoro odstraszanie nuklearne jest "królową" odstraszania, decyzja ta ma znaczenie strategiczne — mówi przewodniczący litewskiego Sejmu.
Czytaj nas częściej w Google
Litwa nie ukrywa też, że zmiana jej polityki to efekt rosyjskiej agresji na Ukrainę. — Reagujemy na rosyjską agresję. Gdyby Rosja nie rozpoczęła wojny na Ukrainie, prawdopodobnie nie musielibyśmy prowadzić dzisiejszych rozważań — zauważa litewski minister obrony.
Plany litewskiego rządu nie umknęły też uwadze Moskwy. PAP przypomina, że we wrześniu rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow ostrzegł, że Litwa znalazłaby się "na celowniku" Rosji, gdyby zezwoliła sojusznikom na rozmieszczenie na swoim terytorium broni nuklearnej. Jak widać, Litwa niespecjalnie przejęła się tymi słowami.
Warto też dodać, że kilka miesięcy temu Finlandia również podjęła kroki w celu zmiany przepisów regulujących obecność broni masowego rażenia na swoim terytorium.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.