Daily MaverickJUDICIAL SERVICE COMMISSION: JSC leaves key judicial leadership posts unfilled, raising succession concernsThe Jerusalem PostWest Bank Palestinian family attacked by masked Jewish rioters claiming to be soldiers - reportESPNHarris eligible to sign with NFL teams despite bid to play for LSUESPN Deportes'Front Row Amy', la aficionada de Brewers siempre detrás de homeZDF heuteEntdecken Sie das ZDF-NachrichtenstudioPopular ScienceUse Crossword Generator to create challenging custom puzzles in 27 languagesSDP EspectáculosNetflix revela tráiler de Narnia: El sobrino del mago, precuela de Greta Gerwig20 MinutenNach Vergewaltigungsvorwürfen: Elite-Uni verbietet PartysABC NewsTrump blasts Omar, says he doesn't take a position on whether she should be deportedPremium TimesAppeal court to issue date for fresh hearing of SERAP’s appeal against SSS’ N100m defamation judgementBillboardTupac Killer Duane Davis Sentenced to 40 Years To Life in Prison for Murdering Rap IconCNN بالعربية"التحالف" يعلن اعتراض وتدمير صاروخين استهدفا الظهران وحرض في السعودية
The Daily Newsstand · Free, Always
Tuesday, October 13, 2026

Ambasador USA w Grecji odchodzi. W tle wielki skandal

Translate

Kimberly Guilfoyle poinformowała we wtorek o rezygnacji z funkcji ambasadora USA w Grecji. Wcześniej administracja Donalda Trumpa miała zażądać jej odejścia po narastającej krytyce związanej z zarzutami dotyczącymi jej zachowania przed objęciem stanowiska i w trakcie pracy w Atenach – pisze agencja Associated Press.

Decyzję ogłoszono podczas pierwszego briefingu nowej rzeczniczki Białego Domu Katie Zacharii. Powiedziała ona, że Guilfoyle była cennym wsparciem dla administracji i życzy jej powodzenia.

W poniedziałek Donald Trump, pytany o jej przyszłość, przyznał, że sprawa jest analizowana. – Przyglądamy się temu. Nie jesteśmy zadowoleni – powiedział prezydent USA dziennikarzom w Białym Domu.

Kimberly Guilfoyle namawiała republikańskiego działacza, by przelał 100 tys. dolarów na jej rachunek w American Express w taki sposób, aby nie pozostawić śladu – donosił ostatnio "The Wall Street Journal".

Jakie zarzuty przedstawiono Kimberly Guilfoyle?

Deters twierdził, że Guilfoyle przekonywała go o swoich możliwościach oddziaływania na przedstawicieli administracji Donalda Trumpa. Wśród osób, do których miała mieć dostęp, wymieniała między innymi prokuratora generalnego i dyrektora FBI.

Jak podał dziennik, tuż przed zatwierdzeniem Guilfoyle przez Senat ambasadorka miała poprosić Detersa o przelew w wysokości 100 tys. dolarów. Pieniądze miały posłużyć do spłaty zadłużenia na karcie American Express. Według relacji Detersa sugerowała, aby transakcja nie pozostawiła śladu i została przedstawiona jako zapłata za wcześniejsze usługi.

Deters nie dokonał przelewu. Twierdził, że Guilfoyle nie wyświadczyła mu obiecanych przysług. Miał również obawiać się reakcji żony, która w przypadku ujawnienia płatności mogłaby wystąpić o rozwód.

W jednej z wiadomości Guilfoyle miała zarzucić Detersowi, że dokumentuje ich kontakty i porusza kwestie związane z ich współpracą za pośrednictwem wiadomości tekstowych. "Co za z ciebie koszmar, dosłownie przez ciebie stracę ambasadorstwo, przestań pisać" – napisała, jak wynika z materiału "Wall Street Journal". Tutaj jest więcej na ten temat.

Guilfoyle zaprzeczyła oskarżeniom we wpisie opublikowanym w serwisie X. "Pełnienie funkcji ambasadora Stanów Zjednoczonych w Grecji było największym zaszczytem mojego życia. Na zawsze pozostanę wdzięczna prezydentowi Donaldowi J. Trumpowi i sekretarzowi stanu Marco Rubio za powierzenie mi niezwykłego przywileju reprezentowania najwspanialszego kraju w historii świata" – napisała.

"Chcę również odnieść się do ostatnich zarzutów pod moim adresem. Są one nieprawdziwe i zamierzam stanowczo bronić swojego dobrego imienia, reputacji oraz uczciwości. Poświęciłam swoją karierę zawodową walce o sprawiedliwość, stawaniu w obronie tego, co słuszne oraz obronie wartości, które czynią Amerykę wyjątkową. Nie pozwolę, by fałszywe oskarżenia zdefiniowały dekady mojej służby publicznej" – przekonuje Amerykanka.

View the original on Wirtualna Polska →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.