Polacy wrócą do koszar? Szef MON: "Tych głosów jest bardzo dużo"
Powrót obowiązkowej służby wojskowej ponownie stał się w Polsce przedmiotem debaty. Szef MON przyznał, że także wśród wojskowych jest wiele głosów opowiadających się za przywróceniem poboru, choć w nowej formule. Jak zastrzegł, żadna decyzja w tej kwestii jednak nie zapadła.
Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz
Źródło zdjęć: © East News | Jaroslaw Jozajtis/REPORTER
– Jeżeli będzie taka konieczność, jeżeli by doszło do sytuacji wojennej, to oczywiście, że takie ewentualności i takie zawsze scenariusze planistyczne muszą być opracowane – powiedział we wtorek na antenie TVN24 Władysław Kosiniak-Kamysz, pytany w "Kropce nad I" o to, czy będzie powszechna mobilizacja w Polsce.
Monika Olejnik wspomniała także, że politycy Prawa i Sprawiedliwości proponują Narodowy Program Gotowości Obronnej, a w dyskusji w Polsce pojawia się również pomysł powrotu do obowiązkowej, zasadniczej służby wojskowej.
Szef MON ws. powrotu poboru: "Tych głosów jest bardzo dużo"
Minister obrony zaznaczył, że ten temat jest przedmiotem dyskusji także w samych Siłach Zbrojnych. – W wojsku te głosy mówiące o tym, że warto odwiesić pobór do wojska, czyli obowiązkową zasadniczą służbę wojskową, pewnie w innej formule niż ta, która została wygaszona czy zamrożona kilkanaście lat temu, tych głosów jest bardzo dużo – wskazał.
– Nie ma tutaj żadnej decyzji w tej sprawie – zastrzegł jednocześnie szef MON, przypominając, że obecnie mamy powszechne szkolenie obronne. – I do nich chciałem zaprosić. (....) Jest dobrowolna, zasadnicza służba wojskowa, która jest bardzo atrakcyjna – wyliczał.
Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.