Trump wyjaśnia niepowodzenie w wyborach. Jest pierwszy komentarz

Demokraci notują bardzo dobre wyniki w wyborach połówkowych, zdobywając już co najmniej 50 miejsc w Senacie i zmierzając po wyraźną większość w Izbie Reprezentantów.
Donald Trump skomentował pierwsze wyniki wyborów, stwierdzając na platformie Truth Social, że gdyby był na liście kandydatów, jego partia wygrałaby zdecydowanie.
Republikańscy politycy określają obecne wyniki mianem krwawej łaźni, podczas gdy Demokraci przejmują mandaty w kluczowych stanach, takich jak Teksas, Ohio czy Kansas.
W Stanach Zjednoczonych cały czas spływają wyniki wyborów w połowie kadencji. Amerykanie wybierają członków Izby Reprezentantów (liczącej 435 miejsc), jedną trzecią składu Senatu (33 miejsca ogólnodostępne i 2 w ramach wyborów uzupełniających) oraz licznych urzędników na szczeblu lokalnym (w tym m.in. 36 gubernatorów stanowych).
Na godz. 5.20 amerykańska stacja CNN wylicza, że demokraci zdobyli już 50 miejsc w Senacie (51 to senacka większość) oraz 141 w Izbie Reprezentantów (218 oznacza większość).
Wybory połówkowe w USA. Donald Trump komentuje
"Nie byłem na liście kandydatów, a gdybym był, wygralibyśmy ZDECYDOWANIE! Dziękuję za uwagę" - napisał Donald Trump na platformie Truth Social. To pierwszy komentarz prezydenta po tym, jak zaczęły spływać pierwsze wyniki.
Dotychczasowe rezultaty są wyraźnie nie po myśli republikanów. Demokratom udało się odbić m.in. Texas, kluczowy stan, który od wielu lat był bastionem partii prezydenta Trumpa. James Talarico, który w wyborach pokonał Kena Paxtona, będzie pierwszym demokratycznym senatorem z tego rejonu od 1994 roku.
Demokraci przejęli dodatkowe miejsce w Senacie także w Karolinie Południowej, gdzie Annie Andrews wygrała z Darline Graham, siostrą zmarłego senatora Lindseya Grahama, oraz w Kansas, gdzie miejsce republikańskiego senatora Rogera Marshalla przejmie demokrata Adam Hamilton. Demokrata Sherrod Brown zdobył z kolei senatorski mandat w Ohio, zajmowany dotąd przez Jona Husteda z Partii Republikańskiej.
Według najnowszej analizy portalu NBC demokraci, poza przewagą w Senacie, zdobędą także kontrolę nad Izbą Reprezentantów. Stacja szacuje, że uda im się objąć 255 miejsc, a więc wyraźną większość.
USA. Republikanie załamani, z kraju spływają wyniki
Tymczasem nastroje w Partii Republikańskiej są ponure. - To jest przep...one - stwierdził krótko anonimowy przedstawiciel ugrupowania w rozmowie z dziennikarzem prawicowej Fox News Billem Meluginem.
- Krwawa łaźnia. Na całej linii - dodał kolejny rozmówca dziennikarza. - Nic nie idzie po naszej myśli. Jesteśmy stabilni na Florydzie, ale różnica jest bardzo niewielka. To jedyna dobra wiadomość - wskazuje kolejny.
- Amerykanie potępili zdeprawowanie, korupcję i niekompetencję człowieka o nazwisku Donald J. Trump - skomentował wyniki Jon Ossoff, urzędujący senator z ramienia Partii Demokratycznej i przewidywany zwycięzca wyborów w Georgii, cytowany przez agencję Reutera.
"Polityczny WF": Będzie cichy pakt senacki na prawicy?INTERIA.PL
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.