The Daily Newsstand · Free, Always
Wednesday, October 14, 2026

Brytyjscy żołnierze ćwiczą desant na Falklandach. Rośnie napięcie w relacjach z Argentyną

Translate

Według doniesień "The Times" ok. 150 brytyjskich spadochroniarzy dołączyło do przeszkolonych na miejscu rezerwistów, aby przeprowadzić symulację desantu morskiego, a następnie walki w zwarciu na całym terytorium.

Sześciodniowe ćwiczenia miały na celu odtworzenie lądowania w ramach Operacji Sutton, dzięki któremu odparto argentyńską inwazję w maju 1982 r.

Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google

Prezydent Argentyny Javier Milei ostrzegł w zeszłym miesiącu, że jego kraj może "działać szybko", aby "odzyskać" archipelag południowoatlantycki, który — jak od dawna twierdzi — "znajduje się pod nielegalną obcą okupacją".

W poniedziałek premier Andy Burnham powiedział w Izbie Gmin, że zrobi "wszystko, co konieczne", aby bronić "jasnej i wyrażonej woli mieszkańców wysp", aby pozostać Brytyjczykami. W referendum w 2013 r. 99,8 proc. głosujących mieszkańców Falklandów wyraziło chęć pozostania brytyjskim terytorium zamorskim.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

150 brytyjskich spadochroniarzy na Falklandach

Na początku tego miesiąca około 150 żołnierzy z brytyjskiej Kompanii B 2. Batalionu Pułku Spadochronowego dołączyło do około 100 rezerwistów z sił obronnych Falklandów w ćwiczeniach desantu morskiego na tym terytorium.

Major Aaron Nunkoosing, dowódca kompanii, powiedział dziennikowi "The Times", że szkolenie "dało okazję pójść w ślady przodków i dowiedzieć się, przez co musieli przejść, aby osiągnąć zwycięstwo w 1982 r.".

Spadochroniarze popłynęli do osady San Carlos na Falklandach Wschodnich na pokładzie HMS Medway, patrolowca morskiego klasy River, po czym przesiedli się na pneumatyczną łódź desantową.

Chociaż wiadomo, że brytyjscy żołnierze odtwarzają scenariusze bitewne z tego 74-dniowego konfliktu, uważa się, że od kilku lat nie przeprowadzono symulacji desantu. Po wylądowaniu żołnierze połączyli siły z rezerwistami i pokonali 20 mil, by dotrzeć do Goose Green — lotniska, na którym siły argentyńskie utworzyły podczas wojny swoją twierdzę.

Żołnierze odtworzyli akcję z 1982 r.

Siły obronne Wysp Falklandzkich to rekrutowana lokalnie ochotnicza jednostka wojskowa, która wspiera około 150 żołnierzy armii brytyjskiej stacjonujących na tym terytorium zamorskim w celach odstraszających.

Wyspy są chronione przez cztery myśliwce RAF typu Typhoon, system obrony przeciwlotniczej Sky Sabre oraz okręt patrolowy klasy "River".

Żołnierze o świcie przeprowadzili atak z miejsca zbiórki na węzeł komunikacyjny, a myśliwce RAF Typhoon zapewniły im bliskie wsparcie powietrzne.

Po zakończeniu ćwiczeń śmigłowce typu S-29 przetransportowały żołnierzy do Wireless Ridge, w pobliżu Port Stanley, gdzie żołnierze przeprowadzili operacje obejmujące "taktyczne natarcie bojowe" oraz ćwiczenia walki wręcz.

"To były rutynowe ćwiczenia"

Major Nunkoosing stwierdził, że ćwiczenia o kryptonimie "Cape Upholder" stanowiły "doskonałą okazję dla żołnierzy do wspólnego szkolenia z siłami Królewskiej Marynarki Wojennej i Królewskich Sił Powietrznych w trudnych warunkach".

— Zbadaliśmy również, w jaki sposób cyberprzestrzeń i przestrzeń kosmiczna mogą wpływać na tego typu misje w dzisiejszych czasach, a także przeprowadziliśmy symulacje ataków dronów wroga, aby wskazać słabe punkty i obszary wymagające poprawy w naszych taktykach, technikach i procedurach — dodał wojskowy.

— Utrzymujemy stałą obecność na Falklandach — przekazał z kolei rzecznik brytyjskiego Ministerstwa Obrony. — Były to rutynowe ćwiczenia wojskowe. Każda zmiana brytyjskich żołnierzy na Falklandach przeprowadza podobne szkolenia w ramach swojego rozmieszczenia — podkreślił.

View the original on Onet →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.