Alarm po anonimowych zgłoszeniach. Lądowanie przy asyście myśliwców

Władze lotniska Fiumicino otrzymały anonimowy sygnał o ładunkach wybuchowych na pokładzie dwóch samolotów linii Ryanair lecących z Portugalii i Irlandii.
W ramach nadzwyczajnych procedur bezpieczeństwa maszyny do chwili lądowania na rzymskim lotnisku były eskortowane przez myśliwce, a na płycie lotniska czekali saperzy.
Kontrola pasażerów, bagaży i obu samolotów maszyn nie potwierdziła zagrożenia.
Wcześniej we wtorek samolot lecący z Izraela musiał lądować awaryjnie w Sofii z powodu informacji o podłożeniu ładunku wybuchowego. Władze Bułgarii przekazały, że zgłoszenie jest sprawdzane.
Dwa alarmy bombowe na pokładach samolotów. Maszyny lądowały w Warszawie
We wtorek alarmy bombowe spowodowały zakłócenia ruchu lotniczego w Polsce., otwiera się w nowym oknie Samolot z Londynu do Warszawy został skierowany na lotnisko w Modlinie, a maszyna lecąca z Danii została skontrolowana po lądowaniu na Lotnisku Chopina.
- Do służb lotniskowych wpłynęła informacja o możliwym podłożeniu ładunków wybuchowych, ale nie zostało doprecyzowane, w którym samolocie - wyjaśnił Piotr Rudzki, pełniący obowiązki rzecznika prasowego Polskich Portów Lotniczych i Lotniska Chopina.
W Modlinie wylądował Boeing 737 MAX z 181 osobami na pokładzie. Port zamknięto na ok. 2 godziny w związku z działaniami prowadzonymi przez służby.
Na lotnisku Chopina służby sprawdzały samolot z Kopenhagi. Jeden pas startowy został wyłączony z użytku. W obu przypadkach służby nie potwierdziły zagrożenia.
Dzień wcześniej samolot linii Wizz Air, lecący z Londynu do Sofii, został przekierowany do Budapesztu po zgłoszeniu o bombie na pokładzie.
"Polityczny WF": Czy Nawrocki wpuści ludzi Brauna do Pałacu?INTERIA.PL
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.