Z tym musi się teraz mierzyć Ukraina. Wołodymyr Zełenski mówi o "horrorze na niebie"
Rosja modernizuje swoje drony bojowe, wyposażając je w szybkie silniki turboodrzutowe, co znacznie utrudnia ich przechwycenie i zmusza Ukrainę do opracowania nowej technologii, która pozwoli je zestrzelić. Zmiana ta dodatkowo zwiększa obciążenie kraju, który prawie każdej nocy musi się mierzyć z alarmami powietrznymi.
Drony z napędem odrzutowym są dużo szybsze, przez co dają załogom ukraińskiej obrony powietrznej mniej czasu na reakcję. Co więcej, są w stanie wyprzedzić systemy obronne, które pomagały przeciwdziałać wcześniejszym modelom Shahed. W związku z tym stanowią zagrożenie dla domów, transportu i infrastruktury krytycznej na terenie całej Ukrainy.
Czytaj nas częściej w Google
Wspólnie z dziesiątkami ukraińskich firm już teraz poszukujemy niedrogich i masowo produkowanych rozwiązań, w szczególności służących do przechwytywania dronów napędzanych silnikami odrzutowymi. Niektóre takie środki przechwytujące przechodzą już testy bojowe
— powiedział w zeszłym tygodniu podczas spotkania sojuszników Ukrainy ukraiński minister obrony Jewhenij Chmara.
Nie możemy po prostu czekać, podczas gdy Rosja udoskonala swoje metody zabijania. W tej chwili musimy skupić jak najwięcej uwagi na zabezpieczeniu przestrzeni powietrznej, znalezieniu sposobów ochrony ludności oraz wzmocnieniu naszej reakcji na rosyjskie drony
— powiedział w zeszły piątek prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Nowa broń Rosji poważnym zagrożeniem dla Ukrainy. "Horror na niebie". Chodzi o drony z napędem odrzutowym
Pojawienie się rosyjskich dronów z napędem odrzutowym podnosi stawkę w walce Ukrainy o przetrwanie zimy. Jeśli kraj Wołodymyra Zełenskiego nie będzie w stanie wprowadzić na szeroką skalę niedrogich środków przechwytujących, które zestrzelą dużą liczbę tych bezzałogowych statków powietrznych, będzie zmuszony do użycia samolotów i pocisków o wartości znacznie przewyższającej wartość niszczonych dronów. To zaś osłabi ukraińskie systemy obronne, które muszą zostać zachowane na wypadek rosyjskich pocisków balistycznych i manewrujących, które są zdolne do wyrządzenia znacznie większych szkód.
Obecnie ponad 60 lokalnych producentów z branży obronnej intensywnie pracuje nad produkcją środków przechwytujących, aby powstrzymać to, co prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski określił jako "horror na niebie".
Od trzech do pięciu firm osiągnęło już pewne wyniki
— powiedział Zełenski na początku września, dodając, że następnym krokiem będzie rozpoczęcie masowej produkcji tych środków przechwytujących.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.