Co dalej z aresztem dla Piesiewicza? Sąd w Katowicach zdecydował
Sąd Okręgowy w Katowicach utrzymał w mocy decyzję o zastosowaniu tymczasowego aresztu dla Radosława Piesiewicza, szefa Polskiego Komitetu Olimpijskiego. Zażalenie na decyzję sądu o areszcie złożył pełnomocnik Piesiewicza, który potwierdził, że szef PKOl pozostanie w areszcie.
Sąd Okręgowy w Katowicach utrzymał w mocy decyzję o zastosowaniu tymczasowego aresztu wobec Radosława Piesiewicza, szefa Polskiego Komitetu Olimpijskiego. Piesiewicz został zatrzymany w związku ze śledztwem w sprawie afery Zondacrypto.
Zażalenie na decyzję o aresztowaniu złożył Jędrzej Kupczyński, pełnomocnik prezesa PKOl. Informację o treści postanowienia przekazała dziennikarzom prok. Justyna Grzesiak, a chwilę później potwierdził ją Kupczyński.
Prezes PKOl zostaje w areszcie. Sąd zdecydował w sprawie Radosława Piesiewicza
Pod koniec sierpnia prokuratura postawiła Radosławowi Piesiewiczowi zarzuty "płatnej protekcji oraz zaspokojenia grupy wierzycieli z pokrzywdzeniem innych w związku z grożącą niewypłacalnością".
Piesiewicz miał kontaktować się z prezesem giełdy Zondacrypto, gdy ta zaczęła chylić sie ku upadkowi, by odzyskać wpłacone pieniądze przed innymi wierzycielami. Ponadto, według ustaleń WP i TVN24, prezes PKOl przyjął od prezesa Zondacyrpto warty 40 tys. euro zegarek.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.