Absurdalne wystąpienie Łukaszenki. Tak określił Białorusinów
Aleksandr Łukaszenka w swoim stylu zaskoczył w trakcie wystąpienia. Podczas festiwalu "Zew Polesia" nazwał Białorusinów "Rosjanami ze znakiem jakości". Stwierdził też, że Białorusini są narodem, który "wchłonął w siebie przyzwyczajenia i nawyki narodu Izraela".
Źródło zdjęć: © Telegram
Wiele informacji, które przekazują rosyjskie media i przedstawiciele władzy, prawdopodobnie nie jest prawdziwych. Takie doniesienia mogą być elementem wojny informacyjnej ze strony Federacji Rosyjskiej.
Samozwańczy prezydent Białorusi Aleksandr Łukaszenka wystąpił 15 sierpnia na międzynarodowym festiwalu "Zew Polesia". W trakcie przemówienia stwierdził, że Białorusini to "Rosjanie ze znakiem jakości".
- Czasami mówię Rosjanom: Białorusin to Rosjanin ze znakiem jakości. Niektórzy z nich nawet czasem się o to obrażają, ale odpowiadam im wtedy, że z "nie można się kłócić z historią, po co się obrażać?" - powiedział Łukaszenka.
- Białorusini są prawdziwym narodem, który wchłonął w siebie i naród Izraela - przyzwyczajenia, nawyki i tradycje Wschodu i Europy i stąd - od Rusi Kijowskiej wzwyż - oświadczył dyktator.
Łukaszenka podkreślił, że mówi to "jako historyk". Nie sprecyzował jednak, co dokładnie ma na myśli.
Nowe siły przy granicy z Ukrainą
Tymczasem Białoruś rozpoczęła formowanie nowej 37. Samodzielnej Brygady Desantowo-Szturmowej. Jednostka będzie stacjonować w okolicach Homla, w odległości około 40 kilometrów od ukraińskiej granicy.
Wcześniej Aleksandr Łukaszenka deklarował, że białoruscy wojskowi nie wezmą udziału w wojnie przeciwko Ukrainie.
Komentując te doniesienia szef NATO Mark Rutte oświadczył, że "nie należy być naiwnym w ocenie roli Białorusi w rosyjskiej agresji zbrojnej". Przypomniał, że Mińsk znajduje się pod silnym wpływem Moskwy, a większość decyzji białoruskiego rządu jest w rzeczywistości dyktowana przez Kreml.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.