Tak sędziowie dostali się na teren Trybunału Konstytucyjnego

Szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Jan Grabiec przekazał w poniedziałek, że w piątek wyraził zgodę, by sędziowie Trybunału Konstytucyjnego mogli przejść przez teren KPRM do siedziby Trybunału. Jak wyjaśnił w TVN24, o takie rozwiązanie zwróciły się policja oraz Służba Ochrony Państwa, wskazując na kwestie bezpieczeństwa sędziów.
Jan Grabiec poinformował o zgodzie na przejście sędziów TK przez teren KPRM (na zdjęciu ilustracyjnym budynek KPRM i TK, fot. Adam Burakowski) /East News
Budynki Kancelarii Prezesa Rady Ministrów i Trybunału Konstytucyjnego są położone przy dwóch pobliskich ulicach i przylegają do siebie podwórkami.
Jan Grabiec zaznaczył, że został wcześniej poinformowany o planowanym wejściu sędziów na teren TK. Podkreślił przy tym, że to „sędziowie wybrali moment”.
Spór o zmiany w Trybunale Konstytucyjnym
Pytany o możliwy „reset konstytucyjny”, minister ocenił, że koalicja rządząca jest zainteresowana takim rozwiązaniem. Dodał jednak, że projekt ustawy zmieniającej zasady wyboru sędziów TK został odrzucony przez Prawo i Sprawiedliwość oraz środowisko związane z prezydentem Karolem Nawrockim.
Co do woli przywrócenia praworządności po stronie Koalicji 15 października jestem spokojny. Jest większość w Sejmie, żeby uchwalać ustawy zgodne z konstytucją – powiedział Grabiec.
Jednocześnie wskazał, że obecny układ sił w Sejmie nie pozwala na zmianę konstytucji, do której potrzebna jest większa liczba głosów.
Szef KPRM poinformował też, że przewodniczący klubu Koalicji Obywatelskiej otrzymał SMS z pytaniem o gotowość przedstawicieli KO do rozmów w Pałacu Prezydenckim. Odpowiedź miała być pozytywna. Do ewentualnego spotkania wyznaczono Jana Grabca i ministra finansów oraz gospodarki Andrzeja Domańskiego. Nie było zaproszenia w ślad za tym – zaznaczył Grabiec.
Przesilenie w TK i reakcje władz
Od piątkowego wieczora trwa kryzys wokół Trybunału Konstytucyjnego. Ogłoszono przerwę w wykonywaniu czynności przez prezesa TK Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego. Prokurator generalny Waldemar Żurek wystąpił natomiast z wnioskami o uchylenie im immunitetów.
Za osobę kierującą Trybunałem uznano sędzię Annę Korwin-Piotrowską, która ma najdłuższy staż sędziowski. W związku z sytuacją prezydent Karol Nawrocki przerwał lot do Senegalu, wrócił do Polski i pojawił się w siedzibie TK.
W sobotę prezydent rozmawiał z liderami ugrupowań parlamentarnych. Wśród przedstawianych mu propozycji znalazły się m.in. koncepcja „resetu” Trybunału oraz powołanie rządu technicznego. Tego samego dnia wieczorem premier Donald Tusk wygłosił orędzie, w którym wykluczył kompromis dotyczący TK.
Demokratyczne państwo musi być silne i zdolne do egzekwowania sprawiedliwości – mówił premier. Dodał, że spokoju nie da się osiągnąć przez ustępowanie „przed bezprawiem i przemocą”.
Nadzwyczajne posiedzenie sędziów SN
W sobotę na stronie Sądu Najwyższego opublikowano zarządzenie pierwszego prezesa SN Zbigniewa Kapińskiego. Zwołał on na wtorek, 3 listopada, na godz. 14 Zgromadzenie Ogólne Sędziów Sądu Najwyższego.
Sędziowie mają zająć się zagrożeniami dla porządku konstytucyjnego, w tym kwestiami demokratycznego państwa prawnego, niezależności sądów i funkcjonowania najważniejszych organów państwa. Planowane jest przyjęcie uchwały w tej sprawie. Ze względu na nadzwyczajny charakter sytuacji nie zachowano ustawowego, siedmiodniowego terminu zawiadomienia o posiedzeniu.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.