Uciekał przed policją, wjechał w płot. Miał zakaz prowadzenia pojazdów
Policjanci w Nowogardzie w czwartek mieli zwrócić uwagę na Chevroleta podczas pomiaru prędkości. Auto jechało 104 km/h w miejscu, gdzie obowiązywało ograniczenie do 50 km/h. Funkcjonariusz wydał polecenie zatrzymania, ale kierowca je zignorował i rozpoczął ucieczkę.
Na jednym ze skrzyżowań mężczyzna gwałtownie skręcił w lewo, stracił panowanie nad samochodem i uderzył w ogrodzenie. Kierowca i pasażerka mieli jeszcze próbować uciekać pieszo, ale oboje zatrzymano.
20-latek i pasażerka ukarani
Policja podkreśla, że podczas ucieczki 20-letni kierowca miał popełnić szereg wykroczeń i jechać ze znacznie przekroczoną prędkością. Za ich popełnienie został ukarany mandatami na łączną kwotę 9700 złotych oraz otrzymał 43 punkty karne.
Sprawdzenie mężczyzny w policyjnych systemach ujawniło, że miał cofnięte uprawnienia do kierowania pojazdami.
Okazało się, że auto należało do pasażerki samochodu. Musi ona zapłacić 5 tys. zł kary za świadome udostępnienie auta kierowcy z sądowym zakazem.
Za niezatrzymanie się do kontroli drogowej grozi mu kara do pięciu lat pozbawienia wolności, a za prowadzenie pojazdu mimo cofniętych uprawnień: grzywna, kara ograniczenia wolności albo do dwóch lat pozbawienia wolności.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.