Dwa ciała w mieszkaniu w Koszalinie. Porażające tłumaczenie zatrzymanego

Prokuratura Okręgowa w Koszalinie poinformowała, że Ryszard L. usłyszał zarzut zabójstwa dwóch osób ze szczególnym okrucieństwem i przyznał się do pozbawienia ich życia, ale zaprzeczył działaniu w ten sposób.
Ciała 69-letniej kobiety i 63-letniego mężczyzny z ranami ciętymi i kłutymi znaleziono w mieszkaniu przy ul. Wyspiańskiego w Koszalinie po interwencji policji i strażaków.
Ryszard L. został zatrzymany, grozi mu kara od 15 lat więzienia do dożywocia, a prokuratura wystąpiła o jego areszt tymczasowy na trzy miesiące.
- Mężczyźnie został przedstawiony zarzut zabójstwa dwóch osób ze szczególnym okrucieństwem. Złożył bardzo obszerne wyjaśnienia, w których przyznał się do tego, że pozbawił te dwie osoby życia. Nie przyznał się, aby działał ze szczególnym okrucieństwem - powiedziała rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Koszalinie prok. Ewa Dziadczyk.
53-latek mówił, że osoby te "od kilku lat źle go traktowały i był przez nie szykanowany". Jak przekazała prokuratura, mówił o narastającej w nim złości i o tym, że w momencie pozbawiania ich życia już "nie wytrzymał".
Podwójne zabójstwo w Koszalinie. Ryszard L. usłyszał zarzut
Ryszard L. powiedział, że do zdarzenia doszło w niedzielę rano. Ciała dwóch osób z ranami ciętymi i kłutymi znaleziono w jednym z mieszkań przy ul. Wyspiańskiego we wtorek w nocy.
- Otrzymaliśmy informację, że członkowie rodziny nie mają kontaktu z bliskimi. Policjanci udali się pod wskazany adres i próbowali dostać się do mieszkania. Pukali, wołali, aby ktoś otworzył drzwi, ale nikt tego nie zrobił - przekazała w środę rzeczniczka prasowa Komendy Miejskiej Policji w Koszalinie st. asp. Izabela Sreberska.
Na miejsce wezwano strażaków, aby pomogli siłowo wejść do lokalu. Zanim straż pożarna podjęła te czynności, policjanci jeszcze raz pukali i wezwali do otwarcia drzwi. Wówczas otworzył je 53-letni mężczyzna, który na widok patrolu policji wpuścił ich do środka i wskazał miejsce, gdzie leżą dwa ciała.
Dwa ciała w mieszkaniu w Koszalinie. Prokuratura chce aresztu dla 53-latka.
W mieszkaniu policjanci znaleźli ciała 69-letniej kobiety i 63-letniego mężczyzny. Oboje mieli rany cięte i kłute. Zatrzymano wówczas 53-letniego Ryszarda L. Był on spokrewniony z ofiarami.
- W trakcie tego zdarzenia podejrzany sam się niechcący okaleczył nożem - dodała prok. Dziadczyk.
Ryszardowi L. grozi od 15 lat pozbawienia wolności do dożywocia. Prokurator wystąpił do sądu o aresztowanie 53-latka na trzy miesiące. Sekcję zwłok zaplanowano na poniedziałek.
"Polityczny WF": Tusk zerwał z biznesem. "Aby mieć święty spokój"INTERIA.PL
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.