Wojna w Ukrainie. Były ambasador USA: trend jest korzystny dla Ukrainy
Volker: długoterminowy trend nadal jest na korzyść Ukrainy
Źródło wideo: TVN24 BiS
Źródło zdj. gł.: PAP/EPA/MIKHAIL METZEL / SPUTNIK / KREMLIN / POOL
W 2026 roku armia rosyjska zaczęła masowo wykorzystywać do atakowania celów na terytorium Ukrainy drony odrzutowe. Celami uderzeń są przede wszystkim elementy infrastruktury transportowej, energetycznej i centra logistyczne. Ukraina ma poważne problemy ze zwalczaniem tego typu bezzałogowców.
Były przedstawiciel USA do spraw Ukrainy i były ambasador USA przy NATO Kurt Volker w rozmowie z Michałem Sznajderem z TVN24 BiS ocenił, że konflikt w Ukrainie przeszedł przez różne fazy.
- Przez większą część tego roku Ukraina miała określoną przewagę nad Rosją: technologia, front, drony, technologia kontrdronową, uderzenia dalekiego zasięgu. Ta przewaga w tej chwili została przez Rosję na kilka sposobów zmitygowana - przyznał.
Ukraina nie ma wystarczającej obrony przeciwlotniczej.
- Rosja jest w stanie przebijać się do ukraińskich miast i infrastruktury cywilnej. Rosja również zastąpiła część niektórych wolniejszych dronów, które łatwiej zestrzelić, dronami odrzutowymi i bombami sterowanymi, które ciężej jest Ukraińcom kontrować. Rosjanie zaczęli symulować podobną technologię do ukraińskiej na linii frontu, więc poprawili swoją sytuację - ocenił były ambasador USA przy NATO.
Atak na Kijów (20.08.2026)
Źródło zdjęcia: EPA/SERGEY DOLZHENKO
Dyplomata zastrzegł, że "długoterminowy trend nadal jest na korzyść Ukrainy". - Putin ma problemy finansowe, gospodarcze, nie ma zdolności rekrutowania tylu ludzi do wojska, ilu traci na polu walki co miesiąc. Zatem linia trendu nie jest korzystna dla Putina. Natomiast krótkoterminowo próbuje on zmusić Ukrainę do jakichś ustępstw - dodał Volker.
Volker: Putin będzie potrzebował zawieszenia broni
Pytany, czy rosyjski przywódca Władimir Putin jest skory do porozumienia pokojowego, ocenił: - Nie sądzę, aby w tej chwili był w nastroju do zawieszenia broni.
- Ukraińcy proponują zawieszenie broni energetycznej, infrastrukturalnej, w powietrzu. Putin wszystko to odrzuca. On chce dalej walczyć, więc wydaje mi się, że on myśli, że przy osłabionej obronie ukraińskiej i zbliżającej się zimie ma tę przewagę teraz i chce to teraz wykorzystać - stwierdził Volker.
Dyplomata wskazał, że Putin "czuje, że wojna jest bardzo bolesna dla Rosji i wszyscy w Rosji o tym wiedzą", więc jeżeli zatrzyma się, nie odnosząc zwycięstwa, to "rzeczywiście może myśleć, że za coś takiego pozbawią go władzy".
- Strategia Ukrainy jest dość efektywna. Atakują rosyjski eksport ropy i gazu, żeby wysuszyć źródła pieniędzy Kremla. Uderza w zdolności przetwórstwa ropy, co ma zarówno efekt wojskowy, bo dostawy paliwa są coraz trudniejsze dla armii. Ale również dotyka to cywilów. Ludzie odczuwają wojnę - dodał.
Były ambasador USA przy NATO podkreślił, że jednocześnie Ukraińcy są w stanie co miesiąc likwidować z pola walki dziesiątki tysięcy Rosjan. - To są ogromne straty dla rosyjskiej armii i długoterminowo nie będzie w stanie tego wytrzymać. Tak długo, jak Ukraina będzie w stanie utrzymać to tempo, a miejmy nadzieję, że Zachód zwiększy tego efekt, myślę że to doprowadzi Putina do momentu, gdy będzie tego zawieszenia broni potrzebował - ocenił.
Volker o stosunku Trumpa do wojny w Ukrainie
Prezydent USA Donald Trump powiedział, że Ukraina musi przestać atakować rosyjskie rafinerie i zasoby oleju napędowego. W rozmowie z dziennikarzami podkreślił, że dyskutował już o tym z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim.
Volker ocenił, że w sprawie wojny w Ukrainie "jest jasne dla wszystkich, że Trump zdecydował się zająć pozycję neutralną moralnie i politycznie". - Tłumaczy, że ta wojna to są dwie strony, które się biją i muszą ją zakończyć. Stara się zaoferować złagodzenie sankcji, korzyści gospodarcze dla Putina. Również naciska Ukrainę, aby zachęcić ją do zakończenia wojny - wskazał.
Dyplomata podkreślił, że "okazuje się, że Putin nie chce się na to zgodzić, ale Trump nie chce bezpośrednio wywierać na niego presji". - Niedawno widzieliśmy, że to podejście wyłożone przez jego zięcia Jareda Kushnera w Kijowie, który mówił o możliwości korzystnego rozwiązania, pokazuje niezrozumienie istoty konfliktu - podkreślił.
Wyjaśnił, że "to nie jest kwestia dwóch stron". - Nie ma równowagi moralnej, symetrii. Trzeba agresora powstrzymać, bo to dla Ukrainy kwestia tu i teraz. Putin eskaluje ataki hybrydowe na NATO i ma ambicje sięgać dużo dalej niż na Ukrainę. Trump i jego administracja nie są w stanie zrozumieć istoty moralnej, politycznej i strategicznej tej kwestii - rozwinął.
Volker o celu wizyty szefa CIA w Moskwie
"New York Times" przekazał, że dyrektor Centralnej Agencji Wywiadowczej (CIA) John Ratcliffe pojechał do Moskwy, by prywatnie przedstawić "ponurą" ocenę stanu rosyjskiej agresji przeciwko Ukrainie i wezwać Rosję do zawarcia układu kończącego wojnę.
Gość Michała Sznajdera stwierdził, że teraz dla prezydenta USA najważniejszą kwestią jest wojna z Iranem.
- Idzie źle. Iran w dużej mierze kontroluje cieśninę Ormuz, a Huti stopniowo odzyskują kontrolę nad Morzem Czerwonym, więc nie jest to dobre dla prezydenta Trumpa. Prowadzi to do wysokich cen ropy, benzyny oraz diesla w USA i to zaraz przed naszymi wyborami połówkowymi, co doprowadzi do słabego rezultatu dla republikanów - ocenił.
Jego zdaniem szef CIA John Ratcliffe prędzej mógłby chcieć odwieźć Rosję od wsparcia Iranu i zwrócić się o to, aby sprawić, by Teheran przestał panować nad cieśniną Ormuz. - Mógł powiedzieć, że "nie będziemy eskalować teraz przed wyborami połówkowymi, ale jeżeli będą to robić po połówkowych, to zrobimy z tego coś o wiele większego" - spekulował dyplomata.
Wyjaśnił, że argumentem administracji Trumpa mogło być to, że "jeśli Irańczycy nie przestaną, to może się to źle skończyć".
- To jest to przesłanie, które chcielibyśmy przekazać Rosjanom. Inne, które były w prasie, aby nie atakowali NATO, o tym jak Rosja słabo sobie radzi w wojnie z Ukrainą to też może być prawdą, ale nie jestem przekonany, czy to było kluczowym przesłaniem - podsumował.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.