Protest pod TK. Doszło do starć z policją. "Obudź się Polsko"

Podczas protestu pod Trybunałem Konstytucyjnym doszło do starć z policją. Demonstrujący udali się pod budynek sądu, by wyrazić sprzeciw wobec nowo zaprzysiężonego sędziego Macieja Berka. Reporter WP był na miejscu i porozmawiał z uczestnikami wydarzenia.
Reporter Wirtualnej Polski, Mateusz Urban był pod budynkiem Trybunału Konstytucyjnego i porozmawiał z przeciwnikami zaprzysiężenia Macieja Berka.
- Oni powinni mieć zakaz wykonywania zawodu policjanta do końca życia. Powinno im się zabrać tego orła z czapki - mówiła jedna z protestujących.
Pod Trybunałem doszło w pewnym momencie do starć protestujących z policją. W telewizji Republika nazwano je "staranowanymi" jednak te informacje zdementowała policja.
"Policja nie szturmuje Trybunału Konstytucyjnego. Stanowczo dementujemy nieprawdziwe informacje" - pisała policja na mediach społecznościowych.
Uczestnicy wydarzenia nie raz skandowali hasła przeciwko Donaldowi Tuskowi. Na miejscu pojawili się też politycy PiS i aktywiści związani z Ruchem Obrony Granic. Gdy pytaliśmy protestujących, dlaczego zjawili się na demonstracji, padały mocne słowa w kierunku obecnego obozu rządzącego.
- Obudź się Polsko. Jeżeli my się nie obudzimy i nie obronimy tego Trybunału, to nie ma nas. Wyrzućmy to zło z naszej ojczyzny - zakończyła.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.