Groźby pod adresem sędziów TK. Dwóch otrzymało ochronę

„Dwóch sędziów Trybunału Konstytucyjnego otrzymało ochronę Służby Ochrony Państwa w związku z groźbami (...). Sami poprosili o ochronę” - powiedział dziś minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński w TOK FM. Od wczoraj przed siedzibą TK dzieją się dantejskie sceny. Kierwiński powiedział też, że dopóki sędziowie Trybunału Konstytucyjnego nie będą mogli wejść do pracy, policja będzie reagować.
Sceny przed Trybunałem Konstytucyjnym 14 października 2026; fot. Dawid Wolski /East News
Od kilkunastu dni przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego dyżuruje od kilkunastu do nawet kilkuset osób, które określają się „obrońcami” TK. Pojawiali się tam rówież politycy Prawa i Sprawiedliwości. Wczoraj, po ślubowaniu Macieja Berka na sędziego TK w Sejmie, doszło do eskalacji. Robert Bąkiewicz i członkowie Ruchu Obrony Granic przed południem próbowali zablokować wjazd do TK sędziom Trybunału. Interweniowała policja, co zarzuca rządzącym opozycja, oskarżając wręcz o atak. Prezes TK Bogdan Świeczkowski poinformował później, że Berek nie nawiązał stosunku służbowego i nie został dopuszczony do orzekania.
„Przecieram oczy ze zdumienia”
Premier Donald Tusk zapewnił wczoraj, że sędziowie będą mogli liczyć na ochronę państwa. Dziś - w rozmowie z radiem TOK FM - szef MSWiA Marcin Kierwiński poinformował, że dwóch sędziów Trybunału Konstytucyjnego otrzymało ochronę SOP w związku z groźbami pod ich adresem. Powiedział też, że dopóki sędziowie nie będą mogli wejść do pracy, policja będzie reagować.
Przecieram oczy ze zdumienia, że ktoś może nie rozumieć tego, że gdy prawo w Polsce jest łamane, policja interweniuje. Prawo było łamane wczoraj poprzez blokowanie wjazdu do Trybunału. Policja interweniowała i będzie interweniować, podkreślam to z całą mocą - powiedział szef MSWiA.
Maciej Berek, wyznaczony 4 września przez Sejm na sędziego TK, wczoraj w Sejmie złożył ślubowanie z formułą „wobec prezydenta” i złożył rotę ślubowania na piśmie, z poświadczonym notarialnie podpisem. Towarzyszyli mu m.in. marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty i marszałek Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska.
Nie wiem, przed kim przysięgał pan minister Berek, ale z pewnością nie przed prezydentem RP - skomentował sytuację prezydent Karol Naworcki. Z kolei premier Donald Tusk powiedział, że sędziowie TK zostali wybrani zgodnie z prawem, a prezydent Karol Nawrocki, odmawiając przyjęcia ślubowania m.in. od Berka, abdykuje z obowiązków nałożonych na niego w konstytucji. Tusk zapowiedział, że rząd będzie przywracał ład prawny „dostępnymi państwu metodami”.
Po południu Nawrocki odwiedził siedzibę Trybunału Konstytucyjnego i spotkał się z obecnymi wówczas tam sędziami. Wieczorem szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki przekazał, że prezydent z uwagi na sytuację w TK odwołał zaplanowaną na czwartek i piątek wizytę w Słowenii.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.