Zełenski z apelem do dyplomatów. "Dni spokoju dobiegły końca"
Wołodymyr Zełeński zwrócił się z apelem do linii lotniczych i dyplomatów o unikanie rosyjskiej przestrzeni powietrznej. Prezydent Ukrainy ostrzegł, że "bezpieczne dni na niebie Rosji się skończyły", a Kijów nie będzie w stanie zagwarantować bezpieczeństwa tym, którzy decydują się na latanie nad Rosją. "Niebo pełne dronów nie jest miejscem dla lotnictwa cywilnego" - przekazał Zełenski.
Wołodymyr Zełenski zwrócił się w mediach społecznościowych do linii lotniczych, które wykorzystują rosyjską przestrzeń powietrzną. Prezydent Ukrainy zaznaczył, że nie chce ofiar wśród cywilów, ale aktywność ukraińskich dronów nad Rosją będzie tak duża, że Kijów nie może zapewnić cywilnym samolotom bezpieczeństwa.
ZOBACZ: Tysiące żołnierzy Rosji blisko kraju NATO? Pokazano wymowne zdjęcia
"Rosyjska przestrzeń powietrzna staje się całkowicie niebezpieczna. Ukraina nie stanowi zagrożenia dla lotnictwa cywilnego jako takiego - ani dla żadnego samolotu cywilnego. Po prostu na rosyjskim niebie pojawią się drony na skalę, którą należy wziąć pod uwagę" - przekazał Zełenski.
Wojna na Ukrainie. Zełenski ostrzegł linie lotnicze przed ukraińskimi dronami
Zełenski zwrócił się także z apelem do dyplomatów na placówkach w Rosji oraz państw sojuszniczych, które rozważały loty do Rosji. Ukraiński przywódca stwierdził, że tamtejsza przestrzeń powietrzna odtąd nie jest odpowiednim miejscem dla lotnictwa cywilnego.
ZOBACZ: Zełenski wskazuje na brak dostaw od sojuszników. "Dysponują tymi pociskami"
"W Ukrainie nie chcemy, by ginęli niewinni ludzie. Dlatego ostrzegamy naszych partnerów: dni spokoju na rosyjskim niebie dobiegły końca. (…) Ważne jest, aby usłyszały to również linie lotnicze obsługujące obecnie połączenia głównie do lotnisk w Moskwie, Sankt Petersburgu i innych kluczowych miejsc w Rosji" - poinformował prezydent Ukrainy, dodając, że "niebo pełne dronów nie jest miejscem dla lotnictwa cywilnego".
"Ważne, aby usłyszeli to ambasadorzy krajów reprezentowanych tutaj, na Ukrainie, a także ambasadorzy pracujący w Moskwie. Każdy z nich doskonale wie, co wojna Rosji oznacza dla naszego kraju i naszego narodu, i muszą oni przekazać tę informację swoim stolicom" - przekazał Zełenski.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.