Wypadek z udziałem prezydenta Czech na pustyni w Maroku
Petr Pavel: w wojsku jest łatwiej niż w polityce
Źródło wideo: TVN24+
Źródło zdj. gł.: Michaela Rihova/CTK/PAP/EPA
Do zdarzenia z udziałem pojazdu miało dojść we wtorek na pustyni w Maroku, a poważne obrażenia odniósł współzałożyciel studia gier SCS Software Petr Szebor, prywatnie przyjaciel prezydenta Czech - podał portal Aktualne.cz w piątek południu. Dodano, iż informację o wypadku potwierdziło pięć niezależnych od siebie źródeł, w tym Kancelaria Prezydenta Republiki Czeskiej.
- Jeden z pojazdów typu buggy [pojazd terenowy - red.] wypadł z trasy, w wyniku czego obrażenia odnieśli przede wszystkim kierowca i Petr Szebor - portal cytuje anonimowo osobę zaznajomioną sprawę. - Na szczęście na miejscu był ratownik, który udzielił mu [Szeborowi - red.] pierwszej pomocy - dodał informator.
Petr Pavel nie odniósł obrażeń - powiedział w rozmowie z Aktualne.cz przedstawiciel kancelarii prezydenta Vit Kolarz. - Członkowie jego zespołu brali udział w udzielaniu pierwszej pomocy poszkodowanemu - dodał.
Kontrowersyjny urlop prezydenta
Kancelaria czeskiego przywódcy poinformowała 2 października, że nie weźmie on udziału w wyborach samorządowych 9 i 10 października z uwagi na zagraniczną podróż o charakterze prywatnym. Jak dodano, Pavel ubolewa nad błędem w planowaniu.
Decyzję o wyjeździe prezydenta w czasie wyborów skrytykowali zarówno politycy koalicji rządowej, jak i opozycji - odnotowało Czeskie Radio w tym tygodniu. - W czeskich mediach dominują krytyczne głosy - zauważa dziennikarz portalu tvn24.pl Cezary Paprzycki. - Wielu komentatorów i publicystów zwraca uwagę na odpowiedzialność głowy państwa. Chociaż udział w głosowaniu jest dobrowolny, to prezydent powinien dawać dobry przykład. Inni z kolei twierdzą, że reakcje medialne są przesadzone i każdy sam odpowiada za własne decyzje - dodaje.
- W debacie publicznej podkreśla się, że prezydenckiego wyjazdu do Maroka w terminie wyborów nie należy oceniać w kategoriach dobrej lub złej decyzji, ale raczej wizerunkowej wpadki - komentuje dziennikarz dla portalu tvn24.pl.
W dniach 9-10 października Czesi wybierają radnych gmin oraz senatorów. W izbie wyższej czeskiego parlamentu zasiada łącznie 81 senatorów. Ich kadencja trwa sześć lat, ale co dwa lata wymieniana jest jedna trzecia składu. W okręgu, w którym zameldowany jest Petr Pavel, wybierani są w tym tygodniu wyłącznie radni.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.