Rozłam w Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka. Poszło o Trybunał Konstytucyjny
Podstawy prawne odsunięcia prezesa i wiceprezesa Trybunału Konstytucyjnego od czynności są wątpliwe, a ostatnie wydarzenia pogłębiają kryzys — oceniła Helsińska Fundacja Praw Człowieka. W swoim stanowisku HFPC zaapelowała o porozumienie ponad podziałami i reset konstytucyjny. Fundacja podkreśliła, że TK pozostaje w głębokim kryzysie instytucjonalnym od końca 2015 r. W jej ocenie nie jest obecnie w stanie wykonywać zadań niezależnie i bezstronnie, co szkodzi ochronie praw człowieka i praworządności.
Jak zareagowała Rada HFPC?
Decyzja zakomunikowana przez prezesa HFPC nie spotkała się z aprobatą siedmiu spośród ośmiu członków Rady. "Dziś zrezygnowałam z członkostwa w Radzie Fundacji Helsińskiej. Przyczyną wystąpienia było ostatnie stanowisko Zarządu Fundacji w sprawie Trybunału Konstytucyjnego, z którym się nie zgadzam i generalnie brak gotowości Zarządu do podjęcia współpracy z Radą w tak trudnym i krytycznym momencie, jakim jest sprawa TK. Nie jest to pierwszy problem na linii Zarząd — Rada" — napisała Hanna Machińska.
"Oprócz mnie rezygnację złożyli: Henryka Bochniarz, prof. Andrzej Rzepliński, prof. Mirosław Wyrzykowski, prof. Wojciech Sadurski i Ewa Woydyłło-Osiatyńska. Pragnę podziękować Danusi Przywarze [przewodnicząca Rady] za Jej niezwykle ważną współpracę, dzięki czemu trwaliśmy do tej pory razem" — dodała Machińska.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.