ESPNFollow live: Dream dominating Valkyries as they look to force Game 7The Jerusalem PostIsrael’s exit polls may have ‘fundamental problem’ after Netanyahu bloc surprise, pollster saysESPN DeportesSigue en vivo – Dream sueña con el Juego 7 tras una impresionante primera mitadInquirerPoll favoring defense team done before VP financial evidence shownZDF heuteAktuelle Pressemitteilungen des ZDFBillboardLatto Explains Why She Loves When People ‘Hate on’ Her: ‘Thank You for Putting That Battery in My Back’The South AfricanBig Blow! Orlando Pirates key defender to miss the Kaizer Chiefs matchBellaNaijaAWIEF and Open Society Foundations Champion Women-Led Enterprises for Peace and Security in Africa at AWIEF 20263DNewsПодаренный «навсегда» 1 Тбайт в облаке Mail.ru прожил 13 лет — в ноябре от него останется 8 ГбайтPremium TimesExperts call for wider adoption of proven health innovations in Nigeriaسكاي نيوز عربيةكيف استفاد قراصنة الصومال من حرب إيران؟Daily MaverickWhat it takes to fight increasingly sophisticated, AI-powered disinformation campaigns
The Daily Newsstand · Free, Always
Thursday, October 29, 2026

"Ukraińcy zastąpią Polaków" w kopalniach? "Celowe wprowadzanie w błąd"

Translate
Kopalnia KWK Borynia-Zofiówka-Bzie w Jastrzębiu-Zdroju

Minister o JSW. "Nie zbankrutuje"

Źródło wideo: TVN24

Źródło zdj. gł.: PAP/Art Service

Polscy górnicy stracą pracę, a w ich miejsce wejdzie ukraińska spółka - alarmują politycy Konfederacji. Tyle że w tym przekazie więcej jest polityki i manipulacji niż rzetelnego przedstawienia sytuacji w polskim górnictwie. I to nie po raz pierwszy.

"Polacy, musimy nagłośnić ten skandal! Ukraińcy zastąpią Polaków!" - alarmuje na Facebooku poseł Konfederacji Krzysztof Mulawa. Do swojego wpisu dodał zdjęcie przejętego premiera Donalda Tuska z przekreśloną polską flagą zaraz obok wyraźnie zadowolonego prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego. Wszystko to na tle kopalni. Bo do "zastępowania Polaków" ma dochodzić pod ziemią (pisownia wszystkich wpisów oryginalna).

"Wyobraźcie to sobie: 4400 polskich górników do zwolnienia, a ukraińska spółka przejmuje zlecenia w polskich kopalniach! Polaków trzeba zwalniać, bo podobno się nie opłaca. Ale kiedy do gry wchodzi spółka z ukrainskimi korzeniami, nagle okazuje się, że na pracach w tych samych kopalniach można zarabiać?!" - pisze Mulawa. "JSW (Jastrzębska Spółka Węglowa - red.) planuje redukcję tysięcy miejsc pracy, a ukraińska Coal Energy zdobywa kolejne kontrakty. Dlaczego polskich górników mają zastąpić zewnętrzni wykonawcy?" - pyta.

Ten sam przekaz powielali inni politycy Konfederacji. "JSW zwalnia 4400 górników. Prace przejmuje ukraińska spółka z kopalniami w Donbasie" - pisał wiceprezes Ruchu Narodowego Paweł Usiądek. "Państwo zwalnia 4400 polskich górników i w to samo miejsce wchodzi ukraińska firma. Polacy nie umieją to zatrudniają Ukraińców? Przecież to jest absurd!" - dodawał warszawski lider Konfederacji Robert Waś.

Przekaz był więc jasny: polskich górników zwalnia się z kopalń, a "w to samo miejsce wchodzi ukraińska firma" i w rezultacie "Ukraińcy zastąpią Polaków". Tyle że w tej sprawie nie zgadzają się podstawowe fakty, a rzecznik JSW mówi wprost: "to celowe wprowadzanie w błąd opinii publicznej".

Odchodzący górnicy i podpisane kontrakty

Najpierw fakty: w Jastrzębskiej Spółce Węglowej redukuje się zatrudnienie zgodnie z planem osłonowym przyjętym w kwietniu 2026 roku przez rząd. Obejmie on łącznie 4270 osób, które będą mogły skorzystać z urlopu górniczego lub jednorazowego świadczenia pieniężnego. To pierwsze rozwiązanie oznacza, że mogą odejść z pracy z zachowaniem 80 proc. wynagrodzenia, które będą pobierali do przejścia na emeryturę. Mogą z tego skorzystać pracownicy, którym zostało mniej niż pięć lat do emerytury. Do końca sierpnia 2026 roku zrobiło to już dwa tysiące pracowników JSW. Z kolei jednorazowe świadczenie 170 tys. zł dotyczy górników, którzy nie kwalifikują się do urlopu górniczego. Do końca sierpnia wzięło je 668 pracowników.

Faktem jest również, że JSW zawarła w 2026 roku dwa kontrakty z firmą Advanced Industrial Technologies (AIT). To polska spółka zależna Coal Energy - zarejestrowanej w Luksemburgu spółki, na której czele stoi Ukrainiec Wiktor Wiśniowiecki. Do 2014 roku Coal Energy prowadziła 10 kopalni w Donbasie, ale po rosyjskiej agresji zaczęła powoli wycofywać się z Ukrainy. Obecnie nie ma już tam żadnych aktywów i dlatego szuka nowych rynków europejskich, między innymi w Hiszpanii, Rumunii i Polsce.

Na tym jednak fakty się kończą, a zaczynają się insynuacje lub manipulacje.

"Zlecanie tych zadań nie ma związku"

Po pierwsze, spółka zależna Coal Energy nie została zatrudniona do wydobywania węgla, więc jej pracownicy nie zastąpią górników odchodzących z JSW. Advanced Industrial Technologies podpisała kontrakt na realizację dwóch konkretnych zadań w dwóch kopalniach: demontaż i montaż sekcji obudowy zmechanizowanej w kopalni KWK "Knurów-Szczygłowice" oraz na pilną odbudowę i wzmocnienie wyrobisk w kopalni KWK "Borynia-Zofiówka". - To jest specjalistyczna, techniczna praca, którą nie zajmują się górnicy - tłumaczy w rozmowie z Konkret24 rzecznik JSW Wojciech Sury. I zapewnia:

Zlecanie tych zadań nie ma związku z odejściami pracowników JSW na urlopy górnicze, jednorazowe odprawy pieniężne czy emerytury.

Wojciech Sury, rzecznik Jastrzębskiej Spółki Węglowej

Po drugie, zlecanie specjalistycznych robót górniczych firmom zewnętrznym nie jest niczym nowym w spółkach górniczych. Wykonawców wybiera się w przetargach. Jak zapewnia rzecznik JSW, nie ocenia się w nich narodowości pracowników, pochodzenia firm tylko koszty usługi, czas realizacji prac, ich wpływ na bezpieczeństwo i ciągłość produkcji. Przetargi dotyczą realizacji konkretnych zadań: pracownicy wybranych firm nie zostają zatrudnieni przez JSW, więc nie przejmą etatów zwalnianych przez odchodzących górników.

Po trzecie, celowo w sieci eksponuje się akurat dwa przetargi, które wygrała spółka zależna Coal Energy. Natomiast od początku maja 2026 roku, kiedy w JSW działa program osłonowy, w ramach którego z pracy ma odejść ponad cztery tysiące osób, spółka ogłosiła łącznie 40 przetargów lub inne postępowań dotyczących KWK "Borynia-Zofiówka" i KWK "Knurów-Szczygłowice" (dane z Listy Postępowań JSW S.A.). Kontrakty z Advanced Industrial Technologies podpisano natomiast we wrześniu i październiku 2026 roku, więc daty również przeczą tezie, że zlecenie prac jest jakkolwiek powiązane z redukcją zatrudnienia w JSW.

Ukraińcy mieli już przejąć kopalnię

To już drugi raz, kiedy politycy Konfederacji straszą przejmowaniem polskiego górnictwa przez Ukraińców. Po raz drugi chodzi też o spółkę Coal Energy, która w 2025 roku rozważała przejęcie kopalni Siltech w Zabrzu, co oburzyło m.in. posła Konfederacji Bartłomieja Pejo. Politycy pytali, dlaczego nie reaguje polski rząd, nie zwracając uwagi, że nie ma w tej sprawie prawa głosu, ponieważ kopalnia była prywatna.

Ostatecznie skończyło się jednak wyłącznie na politycznym wzmożeniu, ponieważ spółka zrezygnowała przez zbyt wysokie koszty dzierżawy. Również w historii rzekomego "zastępowania polskich górników Ukraińcami" zdecydowanie więcej jest polityki niż faktów.

View the original on TVN24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.