„To kiełbasa wyborcza”. Ks. Kobyliński o projekcie Lewicy ws. likwidacji Funduszu Kościelnego

Opracowanie: Karolina Wasyl Publikacja: Dzisiaj, 29 października (14:51)
„To jest kiełbasa wyborcza. Oczywiście nikt teraz nie będzie likwidował Funduszu Kościelnego” - tak do projektu ustawy, którą dziś złożyła w Sejmie Nowa Lewica, odniósł się ks. prof. Andrzej Kobyliński, kierownik Katedry Etyki Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie w internetowym Radiu RMF24. Wspomniana ustawa dotyczy właśnie likwidacji Funduszu Kościelnego.
Zdjęcie ilustracyjne /Shutterstock

Ks. Kobyliński: Trudno zatrzymać poziom destrukcji Kościoła katolickiego w Polsce
Czas: 9:59
Dwa lata temu powstał międzyresortowy zespół ds. Funduszu Kościelnego, który miał na nowo określić relację na linii państwo-Kościół. Do tej pory, nie udało się jednak osiągnąć żadnego kompromisu. Nowa Lewica, niezadowolona z prac zespołu, złożyła dziś w Sejmie własny projekt ustawy o likwidacji Funduszu Kościelnego.
To jest kiełbasa wyborcza - skwitował ks. prof. Andrzej Kobyliński. Oczywiście, nikt teraz nie będzie likwidował Funduszu Kościelnego - mówił, zwracając uwagę na zbliżające się wybory parlamentarne.
Gość Radia RMF24 przyznał jednak, że reforma jest Kościołowi potrzebna. Oczywiście trzeba to w Polsce uporządkować. Potrzebny jest spójny, sprawiedliwy system finansowania kościołów i związków wyznaniowych. Jednak, nie powinni robić tego spadkobiercy komunistów, czyli Nowa Lewica - ciągnął.
Czemu do tej pory nie było reformy?
Skoro istnieje potrzeba zmian, to czemu do tej pory nie udało się jeszcze ich wprowadzić? Jest opór szczególnie mniejszych kościołów i związków wyznaniowych. One by sobie nie poradziły w przypadku radykalnej reformy - wyjaśnił profesor.
Trzeba najpierw uporządkować działanie komisji majątkowych. Musimy określić, co komuniści ukradli, z czego ograbili Kościoły i związki wyznaniowe, czego jeszcze nie oddali – zaznaczył. Następnie możemy przejść do stworzenia nowego systemu – dodał.
„Nowa Lewica nie ma moralnego prawa”
Ks. prof. Kobyliński podkreślił, że przywódcy Kościoła katolickiego „byliby za reformą już teraz”, ale zmiany wymagają czasu, konsensusu ponadpartyjnego i zgody społecznej. Nie może być to w żadnym przypadku element kampanii wyborczej - oznajmił.
Dlaczego Nowa Lewica, mimo znikomych szans na przyjęcie ustawy, chce przedstawić jej projekt? Ponieważ chce tego jej elektorat. Nowa Lewica to przecież elektorat komunistyczny, postkomunistyczny, czy też młodzi ludzie, którzy mają podejście bardzo antyklerykalne. Ten elektorat chce krwi, chce prześladowań - mówił.
Zdaniem ks. prof. Kobylińskiego, „Nowa Lewica nie ma żadnego moralnego prawa, żeby reformować finanse Kościoła katolickiego i innych związków wyznaniowych”.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.