USA. Wybuch zbiornika w Ohio. 60 osób trafiło na obserwację
Miejsce uwalniania szkodliwej substancji w Toledo, Ohio
Źródło wideo: 2026 Cable News Network All Rights Reserved
Źródło zdj. gł.: 2026 Cable News Network All Rights Reserved
Do wybuchu doszło we wtorek o godzinie 21.30 lokalnego czasu w mieście Toledo w stanie Ohio. Firma transportowa MC Tank Transport poinformowała, że w zbiorniku znajdował się metakrylan glicydylu. To ciecz o owocowym zapachu, stosowana do poprawy właściwości niektórych tworzyw sztucznych, farb i powłok.
W środę po południu sytuacja poprawiła się. Burmistrz miasta Wade Kapszukiewicz przekazał, że zbiornik, z którego wyciekła substancja, był prawie opróżniony. Chociaż początkowo istniało zagrożenie kolejnym wybuchem, znacznie ono zmalało. Jak przekazała Agencja ds. Ochrony Środowiska (EPA) stanu Ohio, do wycieku doszło wskutek błędu popełnionego podczas przenoszenia substancji.
>>> CZYTAJ TEŻ: To najsilniejsza burza w tym roku. Kieruje się na Tajwan
Lokalny departament zdrowia poinformował o około 60 osobach, które zostały objęte obserwacją medyczną w związku z objawami mogącymi być związane z uwolnieniem substancji - przekazała telewizja ABC News. Mieszkańcy opowiadali mediom o przykrym, "chemicznym" zapachu, jaki unosił się w okolicy, oraz innych objawach ekspozycji.
- To było po prostu okropne. Nagle pojawiły się zawroty głowy, lekkie oszołomienie, łzawiły mi oczy. Wtedy zdałem sobie sprawę: o rany, to dzieje się naprawdę - opisywał pracownik sklepu położonego niedaleko miejsca wybuchu.
>>> CZYTAJ TEŻ: Zalane ulice i autostrady. "Jakbyśmy jechali przez rzekę"
W środę rano Kapszukiewicz informował, że prawie tysiąc osób mieszkających w odległości około półtora kilometra od miejsca wybuchu otrzymało w nocy nakaz ewakuacji. W ciągu dnia promień strefy ewakuacji został zmniejszony do około 800 metrów, a część mieszkańców mogła wrócić do domów.
W ciągu dnia zniesiono także nakaz pozostania w domach, obejmujący początkowo obszar o promieniu blisko pięciu kilometrów. Dotyczył on dzielnic położonych wzdłuż brzegu jeziora Erie i rozciągał się tuż za granicę stanu, aż do Michigan.
Substancja może być szkodliwa dla zdrowia
Jak informowała miejska straż pożarna, osoby mające kontakt z metakrylanem glicydylu mogą odczuwać pieczenie w oczach, nosie, ustach i na skórze. Przy nadmiernej ekspozycji na oddziaływanie substancja może prowadzić do bólu głowy, zawrotów, zmęczenia, nudności i wymiotów.
- Substancja ta jest naprawdę toksyczna w przypadku kontaktu ze skórą lub spożycia - powiedział Karim Baroudi, dyrektor lokalnego departamentu zdrowia. - Obecnie staramy się ustalić, jak duże stężenie tej substancji znajduje się w powietrzu, którym oddychają ludzie, abyśmy mogli udzielić [mieszkańcom - red.] lepszych wskazówek - uzupełnił.
Po wybuchu we wtorek na miejsce przybył zastępca szeryfa, który źle się poczuł i udał się do szpitala. Bardziej dokładne informacje dotyczące stanu zdrowia mężczyzny nie zostały jednak przekazane. Niektórzy mieszkańcy odczuwali podrażnienie oczu i gardła. Okolicę miasta spowiła gęsta mgła, co zostało zarejestrowane na nagraniach.
Władze miasta potwierdziły, że substancja w zbiorniku przechowywana była w postaci cieczy, ale po uwolnieniu na zewnątrz przechodziła w stan gazowy.
Obawy mieszkańców
Mieszkająca nieopodal strefy objętej zagrożeniem Kristine Kowalinski opowiadała w środę w rozmowie z agencją informacyjną Associated Press, że pozostaje w domu, ponieważ jest wrażliwa nawet na dym z palonego na zewnątrz drewna. Wyraziła obawy co do tego, co znajduje się w powietrzu i na ziemi.
>>> CZYTAJ TEŻ: Ogromny głaz spadł na samochód i zabił jedną osobę
- Najbardziej martwi mnie to, jak ta sytuacja wpłynęła na wszystko w ciągu nocy, kiedy opadła na samochody, domy i mój ogród - relacjonowała.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.