Samolot Flydubai stracił wysokość w niecałą minutę. Brakuje fragmentu steru
Samolot Boeing 737 MAX linii Flydubai, który leciał do Tel Awiwu, wylądował na lotnisku Tabuk w Arabii Saudyjskiej z widocznym uszkodzeniem ogona. W stateczniku pionowym maszyny brakuje fragmentu steru kierunku. W trakcie zdarzenia samolot gwałtownie stracił wysokość, opadając z 34 000 do około 17 000 stóp w niecałą minutę. Wszyscy pasażerowie bezpiecznie opuścili pokład.
Samolot Flydubay ma uszkodzony element z tyłu - według eksperta to skutek gwałtownej utraty wysokości
Źródło zdjęć: © East News, x.com
Najważniejsze informacje:
- Samolot Flydubai wylądował w saudyjskim Tabuku z uszkodzonym sterem kierunku w stateczniku pionowym.
- Maszyna gwałtownie obniżyła pułap z 34 000 do około 17 000 stóp w niecałą minutę.
- Wszyscy podróżni są bezpieczni, trwają procedury mające na celu sprowadzenie ich do kraju docelowego.
Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w czasie lotu z Dubaju do Tel Awiwu. Na pokładzie samolotu rozegrały się mrożące krew w żyłach wydarzenia. Maszyna nagle zmieniła trasę i poleciała do Arabii Saudyjskiej.
Według medialnych doniesień na pokładzie doszło do bójki między pilotami. Na jednym z opublikowanych w sieci nagrań słychać krzyki przerażonych pasażerów.
Gdy w rezultacie maszyna wylądowała awaryjnie w Tabuku w Arabii Saudyjskiej, możliwe było ustalenie chronologii wydarzeń. Okazało się, że na pokładzie doszło do bójki między pilotami. Jeden z nich wołał o pomoc i najprawdopodobniej próbował powstrzymać kolegę przed samobójczą misją.
Z odsieczą przyszli inni pasażerowie. – Kilku Izraelczyków rzuciło się na faceta. Wyciągnął nóż i próbował zaatakować pilotów, ale złapali go za ręce i przycisnęli do podłogi – opowiadała jedna z pasażerek.
Jak podaje "The Times of Israel", zanim doszło do obezwładnienia mężczyzny, samolot Boeing 737 MAX gwałtownie opadł z wysokości przelotowej 34 000 stóp do około 17 000 stóp. Zmiana pułapu nastąpiła w czasie krótszym niż minuta.
Kwestię możliwych przyczyn uszkodzenia skomentował Arik Zer, były szef ochrony lotów Shin Bet. W wywiadzie udzielonym stacji Channel 12 ocenił, że uszkodzenie steru było prawdopodobnie bezpośrednią konsekwencją gwałtownego spadku samolotu. Ekspert podkreślił jednocześnie, że zniszczeń nie mogła spowodować żadna zewnętrzna przeszkoda uderzająca w kadłub maszyny.
Sytuacja pasażerów po lądowaniu
Na pokładzie maszyny lecącej z Dubaju do Tel Awiwu znajdowało się około 180 pasażerów. Przedstawiciele linii Flydubai potwierdzili, że samolot wylądował bezpiecznie w Tabuku, a nikomu z podróżnych nic się nie stało. Zdjęcia z płyty lotniska pokazują pasażerów opuszczających uszkodzoną maszynę.
Działania w sprawie sprowadzenia podróżnych podjęły władze w Izraelu. "Incydent jest pod kontrolą. Podejmowane są obecnie wszelkie środki, aby bezpiecznie przetransportować pasażerów do Izraela" – przekazało w oficjalnym komunikacie biuro premiera Benjamina Netanjahu. Przewoźnik poinformował z kolei, że współpracuje z odpowiednimi służbami lotniczymi w celu zapewnienia opieki pasażerom i zorganizowania ich dalszej podróży.
Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.