Zauważyła, że wjechał do rowu. Chciała pomóc kierowcy, poczuła zapach alkoholu
Jak działa nocna prohibicja w Warszawie?
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Policja
Policja otrzymała zgłoszenie dotyczące kierującego Volkswagenem, który w miejscowości Nowe Miasto-Folwark wjechał do przydrożnego rowu. Z przekazanych informacji wynikało, że mężczyzna może być nietrzeźwy.
W drodze do domu zauważyła, jak auto wjechało do rowu
"Kobieta, która zgłosiła zdarzenie, wracała do domu, gdy zauważyła nadjeżdżającego z przeciwnego kierunku Volkswagena. W pewnym momencie kierowca zjechał z drogi do przydrożnego rowu" - opisała sierż. Eliza Koźlicka z Komendy Powiatowej Policji w Płońsku.
Zatrzymała swój pojazd i podeszła do kierującego, chcąc sprawdzić, czy nic mu się nie stało. "Gdy znalazła się bliżej, wyczuła od mężczyzny alkohol. Postanowiła działać. Wyjęła kluczyki ze stacyjki Volkswagena, uniemożliwiając kierowcy dalszą jazdę, a następnie powiadomiła policję" - dodała policjantka.
Okazało się, że autem, które wpadło do rowu, kierował 27-letni mieszkaniec powiatu ciechanowskiego. Podejrzenia kobiety potwierdziło badanie stanu trzeźwości. Urządzenie wykazało ponad 1,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.
Mężczyzna został zatrzymany. Funkcjonariusze zatrzymali mu również prawo jazdy, a Volkswagen został odholowany na parking strzeżony.
Teraz 27-latek odpowie za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości. Grozi mu kara do trzech lat więzienia, zakaz prowadzenia pojazdów oraz konsekwencje finansowe.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.