Trzęsienie ziemi nawiedziło północny Tybet
Do trzęsienia ziemi o magnitudzie 5 w Tybecie doszło w czwartek wieczorem. Epicentrum znajdowało się w regionie Nagqu na głębokości ok. 10 km — poinformowało USGS.
Chińska państwowa agencja informacyjna Xinhua przekazała, że dzień wcześniej zarejestrowano w regionie wstrząs o magnitudzie 4,7.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
- Przeczytaj także: Tragiczne skutki powodzi w Nepalu. Nie żyje już ponad 350 osób
Powódź błotna w Nepalu. Nie żyją setki osób
Katastrofalna powódź błyskawiczna oraz lawina, które nawiedziły w środę pogranicze Nepalu i Tybetu, doprowadziły do zaginięcia ponad 1,3 tys. osób, w tym co najmniej 653 cudzoziemców. Lokalne władze potwierdziły, że życie straciły co najmniej 359 osób. W sieci publikowane są nagrania, na których widać skutki kataklizmu.
Kataklizm zniszczył m.in. hydroelektrownie, drogi i mosty. Władze informują, że liczba ofiar najprawdopodobniej wzrośnie. Minister spraw zagranicznych Nepalu Shisir Khanal wyjaśnił początkowo, że lawinę kamienno-błotną wywołało najprawdopodobniej trzęsienie ziemi w Tybecie.
Amerykańska agencja USGS po dokładnej analizie stwierdziła, że sygnał sejsmiczny został wygenerowany przez osuwisko. Było ono tak potężne, że stanowi równowartość trzęsienia ziemi o magnitudzie 5,2.
W chińskim porcie Gyirong doszło do osunięcia ziemi. Przywódca Chin Xi Jinping zaapelował o podjęcie wszelkich wysiłków na rzecz poszukiwania zaginionych oraz wezwał do wzmocnienia systemów monitorowania i wczesnego ostrzegania przed klęskami żywiołowymi.
- Przeczytaj także: Dramatyczna relacja mieszkanki Nepalu. "Porwani na moich oczach"
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.