Iran chce dyplomacji i czeka na ruch USA. "Nasze warunki są jasne”

Minister spraw zagranicznych Iranu Abbas Aragczi poinformował w niedzielę, że Teheran nadal czeka na formalną odpowiedź Stanów Zjednoczonych w sprawie propozycji ponownego otwarcia cieśniny Ormuz. W mediach pojawiły się wcześniej informacje, że plan miał zostać odrzucony przez prezydenta Donalda Trumpa.
Iran oczekuje odpowiedzi USA w sprawie otwarcia cieśniny Ormuz (fot. ABEDIN TAHERKENAREH) /PAP/EPA
Aragczi zaznaczył, że rozwiązanie konfliktu z USA i Izraelem jest możliwe wyłącznie na drodze rozmów.
„Nasze warunki są jasne, a wszelkie kroki w kierunku ponownego otwarcia cieśniny Ormuz są uzależnione od ich spełnienia. Tylko wynegocjowane rozwiązanie może stanowić wyjście z tego impasu” – napisał Aragczi. Dodał: „czekamy, aż mediatorzy przekażą nam ostateczne stanowisko i na tej podstawie podejmiemy decyzję”.
Według „Wall Street Journal”, który powołał się na anonimowych informatorów, Donald Trump nie zaakceptował irańskiej propozycji. Amerykański prezydent mówił w sobotę, że władze Iranu zabiegają o porozumienie, „ponieważ tak bardzo przegrywają”.
Trump ma rozważać wznowienie bombardowań Iranu po listopadowych wyborach. Amerykańscy urzędnicy mieli przekazać „WSJ”, że poglądy prezydenta mogą się jednak zmienić, w tym także zależnie od wyniku wyborów, w których faworytem jest opozycja.
Co zaproponowali Irańczycy?
Propozycja Teheranu, przekazana USA przez Katar, przewidywała równoczesne przerwanie działań zbrojnych w regionie i rozpoczęcie siedmiodniowego terminu, po którym cieśnina Ormuz zostałaby ponownie otwarta dla żeglugi – pod warunkiem zawarcia porozumienia z Waszyngtonem.
Prezydent Iranu Masud Pezeszkian oświadczył, że jego kraj jest gotowy na negocjacje, ale nie zgodzi się na „szantaż i zastraszanie”. Przypomniał też, że Teheran już wcześniej deklarował zgodę, by „nie rozwijać broni jądrowej”.
Jednocześnie anonimowy przedstawiciel irańskich władz powiedział agencji Reutera, że Iran nie zamierza ustępować w sprawie prawa do wzbogacania uranu ani zgodzić się na wywiezienie poza kraj wysoko wzbogaconego materiału.
Wojna, która trwa od siedmiu miesięcy, poważnie utrudniła przewóz ropy przez region. USA wprowadziły wobec Iranu blokadę gospodarczą po atakach na statki handlowe.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.