Fikcyjne darowizny w parafii na Mazowszu. Już ponad 100 osób z zarzutami
Ten skandaliczny proceder został ujawniony w ubiegłym roku, kiedy to agenci CBA zatrzymali 12 osób podejrzanych o wyłudzanie podatków na rzecz jednej parafii w powiecie mińskim na Mazowszu. Do aresztu trafił także jej proboszcz. Pozostali to menedżerowie spółek i przedsiębiorcy.
Proceder z fikcyjnymi darowiznami organizował duchowny
Czytaj nas częściej w Google
Szybko okazało się, że te zatrzymania to początek afery na ogromną skalę. Do sprawy zatrzymywano kolejne osoby. Jak pisaliśmy w Onecie, chodzi o składanie fałszywych deklaracji podatkowych w latach 2016-2024. Członkowie grupy przestępczej mieli wykazywać rzekome darowizny na rzecz parafii.
— Śledczy ustalili, że pieniądze wpłacane na konto kościoła były zwracane w formie gotówkowej darczyńcom w pomniejszonej kwocie. Duchowny, łamiąc prawo, wystawiał dokumenty potwierdzające otrzymywanie fikcyjnych darowizn, co umożliwiało skorzystanie z ulgi podatkowej — relacjonuje w rozmowie z Onetem Jacek Dobrzyński, rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Jak informowała z kolei Prokuratura Okręgowa w Siedlcach, która prowadzi tę sprawę, proceder polegał na corocznych wpłatach "na cele kultu religijnego". Średnio było to 30 tys. zł. Pieniądze były przelewane na rachunek parafii.
Następnie proboszcz dokonywał gotówkowych wypłat z rachunku i po potrąceniu z każdej kwoty tzw. prowizji, zwracał darczyńcom pozostałą część pieniędzy, stanowiącą 90 proc. pierwotnie wpłaconej kwoty. Ksiądz wystawiał nawet "zaświadczenia" potwierdzające dokonanie darowizny.
Dobrzyński: 110 osób z zarzutami, milionowe straty Skarbu Państwa
W ostatnich dniach na polecenie Prokuratury Okręgowej w Siedlcach agenci CBA zatrzymali do sprawy kolejne cztery osoby. Z naszych nieoficjalnych informacji wynika, że to przedsiębiorcy i pracownicy banku.
— Łączna kwota fikcyjnych darowizn przekazanych przez zatrzymanych wyniosła prawie 800 tys. zł. Zatrzymani zostali doprowadzeni do Prokuratury Okręgowej w Siedlcach, gdzie przedstawiono im zarzuty z art. 286 kodeksu karnego — poinformowało CBA.
Wobec podejrzanych zastosowano wolnościowe środki zapobiegawcze w postaci dozoru policji oraz poręczenia majątkowego o łącznej kwocie 360 tys. złotych. Ponadto prokurator dokonał zabezpieczenia mienia w postaci sztabek złota, złotych monet z certyfikatem, wartościowych zegarków oraz gotówki w łącznej kwocie 800 tys. zł.
— Do tej pory już 110 osób, z księdzem proboszczem na czele, usłyszało ponad 240 zarzutów. Łączna kwota fikcyjnych darowizn wyniosła blisko 28 mln zł. Straty Skarbu Państwa oszacowano na trzy mln zł — wylicza w rozmowie z Onetem Jacek Dobrzyński.
— Śledztwo ma charakter rozwojowy. Ciąg dalszy nastąpi — podkreśla rzecznik koordynatora służb specjalnych.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.