ESPNThe expansion no one asked for: CFP's 24-team move has problemsESPN DeportesApelación mantiene cuatro partidos de sanción a Vinícius por jalón de cabelloFox NewsI lost half my right lung to cancer. Pope Leo's diagnosis gives me hopeRTP DesportoMiguel Oliveira nono nos treinos livres de Superbikes em JerezInquirer EntertainmentBianca Manalo reveals reason for split with Win Gatchalian: Mas focused siya sa bansaDaily MaverickTHE BULLET AND THE BIKERS: How a bullet has exposed battles between two of SA’s biggest biker groupsInquirerUrdaneta mayor, vice mayor, councilors dismissed by OmbudsmanThe Jerusalem PostUN says Gaza malnutrition gains fragile as Israel halts commercial shipmentsStraits Times SportReal Madrid demand resignation of LaLiga chief after Nazi propaganda comparisonZDF heuteEntdecken Sie das ZDF-NachrichtenstudioSRF NewsUnverwertbare Beweismittel – Bundesstrafgericht spricht Kurden von Spionage frei20 MinutenNach fünf Jahren Haft: Laura Sophies Ehemann Josh ist frei
The Daily Newsstand · Free, Always
Friday, October 16, 2026

Zaskakujące słowa Łukaszenki. Stanął w obronie Zełenskiego

Translate
  • Alaksandr Łukaszenka publicznie sprzeciwił się stanowisku Donalda Trumpa na temat konieczności ustąpienia Wołodymyra Zełenskiego z funkcji prezydenta.

  • Łukaszenka podkreślił, że decyzja o prezydencie Ukrainy powinna należeć do narodu ukraińskiego, jednocześnie zgadzając się z Trumpem w kwestii potrzeby przeprowadzenia wyborów.

  • Donald Trump stwierdził, że Ukraina powinna wybrać nowego prezydenta, sugerując, że Wołodymyr Zełenski nie dąży do zawarcia porozumienia.

Pytany przez dziennikarzy o oświadczenie amerykańskiego prezydenta na temat konieczności ustąpienia Wołodymyra Zełenskiego, Alaksandr Łukaszenka stwierdził wprost, że "to nie jest sprawa Trumpa".

- O tym, kto zostanie prezydentem Ukrainy, zdecyduje naród ukraiński - przekonywał białoruski dyktator.

Łukaszenka staje w obronie Zełenskiego. Skrytykował Trumpa

- To nie Trump będzie dyktował, kto powinien rządzić Ukrainą - wskazywał dziennikarzom Łukaszenka.

Jednocześnie zgodził się z przywódcą USA w tym, że w zaatakowanym przez Rosję kraju powinno się przeprowadzić wybory. Swoją argumentację podpierał dezinformacyjną przesłanką o tym, jakoby w przeszłości Zełenski obiecywał, że będzie pełnić funkcję prezydenta Ukrainy tylko przez jedną kadencję.

- Trzeba dotrzymywać obietnic. Trzeba iść na wybory. W tym Trump ma rację: obiecał i konieczne jest spełnienie obietnicy. Ale (Trump - red.) nie powinien dyktować. Trump nie powinien dyktować, co Ukraina ma robić - wskazywał.

Łukaszenka: USA myślą, że są niezwyciężone. Mylą się

Dyktator pokusił się też o analizę przyczyn śmiałych wypowiedzi amerykańskiego lidera.

- Dlaczego on dyktuje? Bo Zełenski stał się zależny od Stanów Zjednoczonych i od Trumpa (...) najpierw Ukraina nie dostanie informacji wywiadowczych, a potem broni - co jest bardzo potrzebne. A może czegoś więcej niż broni - mówił.

Łukaszenka krytykował też działania USA na Bliskim Wschodzie. - Zbombardowali kraj, niektóre miasta, zabili przywódców, a potem o tym mówią i się tym chwalą. Co to jest? - oburzał się przywódca.

- Tak, oni są teraz potężni. Myślą, że nie ma siły, która mogłaby ich powstrzymać. Mylą się - podsumował.

Trump wzywa do wyborów w Ukrainie. "Nadszedł czas na nowego prezydenta"

O tym, że w Ukrainie powinno się przeprowadzić wybory prezydenckie Donald Trump mówił 10 października w rozmowie z dziennikarzami. - Sugeruję, żeby wybrali nowego przywódcę, który potrafi zawrzeć porozumienie, bo (Zełenski - red.) mógł zawrzeć wiele porozumień, ale z jakiegoś powodu nigdy tego nie robi - mówił.

- Myślę, że nadszedł czas, by Ukraina miała nowego prezydenta - dodał.

W wywiadzie udzielonym Newsmax Trump stwierdził z kolei, że ukraiński przywódca "mówi, że chce zawrzeć porozumienie, ale tak naprawdę nie chce". - Nie, nie jestem wielkim fanem Zełenskiego - przekonywał.

Nawrocki zapytany o układ Trump-Putin. "Moje stanowisko jest jasne"INTERIA.PL


View the original on Interia →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.