ESPNJuszczyk fine canceled after he appealed it was juice celebration, not beerESPN DeportesAranda sigue los pasos de Kirk en postemporadaDaily MaverickWatch — Where’s the ANC? Inside the party’s quietest election campaign yetThe Jerusalem Post'For my nephews, it was too late': Ofri Bibas visits protest tent of Haymanut Kasau's familyRTP DesportoRoglic demonstrou ter mais uma vida para ser campeão europeu de contrarrelógioInquirerSara Duterte’s joint deposits with dad should be in SALN – GatchalianThe Hollywood ReporterFirst Paramount, Then Warners, Now… Book Soup?BBC NewsCanada suspends plans to expand assisted dying to people with mental illnessZDF heuteAktuelle Pressemitteilungen des ZDFStraits Times SportFormer Spurs defender Vega declares intention to run against InfantinoConsequenceJosh Homme Open to Reunions with Them Crooked Vultures and Kyuss: “I Just Don’t Want to Mess It Up”Global NewsStamps, Lions can clinch playoff berths with wins
The Daily Newsstand · Free, Always
Wednesday, October 7, 2026

Błąd RCB w rosyjskiej propagandzie. Ekspert wskazuje braki

Translate

DLA CIEBIE

Biznes od środka: Czy złoto wciąż się opłaca? Dyrektor Mennicy Apart Bartosz Rączyński o inwestowaniu w złoto

Jak podaje PAP, Michał Marek – kierownik Zespołu Analiz Zagrożeń Zewnętrznych w NASK – potwierdził, że incydent natychmiast pojawił się w rosyjskiej i białoruskiej infosferze. Nie trafiło to do głównych agencji ani oficjalnych portali, ale zaistniało na kanałach Telegram, które – mimo pozornej niezależności – są bezpośrednio prowadzone przez służby tych państw.

Propaganda, nie atak – jak Rosja interpretuje błąd RCB

Zdaniem Marka zdarzenie osadzono w narracji deprecjonującej polskie państwo. Przekaz bazował na kontraście: rzekomo sprawna Rosja kontra niekompetentny Zachód.

– Tu rosyjska propaganda szczególnie mocno eksploatuje motywy "nielegalnej migracji, zdradzieckich i niekompetentnych elit państwowych, które tak naprawdę działają na rzecz np. tak zwanych Anglosasów" – uściślił ekspert.

Dodał, że tego rodzaju komunikaty służą przede wszystkim rosyjskiej i białoruskiej polityce wewnętrznej – podtrzymywaniu obrazu Rosji jako "wyspy stabilności na morzu chaosu". Marek ocenił jednocześnie, że incydent nie zostanie użyty jako narzędzie do bezpośredniego zaszkodzenia Polsce.

Ostrożniejszy w tej kwestii jest kpt. rez. Maciej Milczanowski, kierownik Zakładu Studiów nad Wojną Uniwersytetu Rzeszowskiego. Według niego przekaz trafi nie tylko do rosyjskiej widowni.

– W Rosji ten przekaz informacyjny będzie bardzo skuteczny i niestety będzie mocno rezonował w Polsce i w państwach Zachodu – ocenił w rozmowie z PAP.

Milczanowski wskazał, że błędy tego rodzaju wynikają z wieloletnich opóźnień w dostosowaniu systemów bezpieczeństwa do realiów trwającej od ponad czterech lat wojny na Ukrainie. Dotyczy to zarówno systemów alarmowych, jak i próbnych ewakuacji w szkołach czy dronizacji wojska.

Próbne alarmy w szkołach, nie strach – czego brakuje polskiemu systemowi

Milczanowski zwrócił uwagę, że kolejne rządy unikały wdrażania procedur takich jak próbne alarmy, obawiając się spadku poparcia w sondażach.

– Eksperci skupiali się na Abramsach i F-35, a kolejne władze unikały zajmowania się np. próbnymi alarmami w szkołach, żeby nie spadały im słupki sondaży. A próbne alarmy nie są straszeniem społeczeństwa. Wręcz przeciwnie – jeżeli ludzie wiedzą, co mają robić, to się mniej boją, bo aktywność zastępuje strach – podkreślił ekspert. Jako przykład wartego naśladowania rozwiązania wskazał ukraińską aplikację, dzięki której każdy obywatel może zgłosić zagrożenie.

– Brak strategii w polityce informacyjnej kolejnych rządów w piątym roku wojny na Ukrainie jest uderzający – zaznaczył Milczanowski.

Jako przykład podał fakt, że RCB przez długi czas wysyłało alerty wyłącznie o zjawiskach pogodowych, choć rosyjskie pociski od dawna spadały blisko polskiej granicy. Decyzja o informowaniu obywateli o tego rodzaju zdarzeniach zapadła dopiero niedawno. Zdaniem eksperta, dopóki opóźnienia we wdrażaniu procedur bezpieczeństwa nie zostaną nadrobione, błędy podobne do tego z alertem RCB będą się powtarzać – a Rosja będzie je konsekwentnie wykorzystywać.

View the original on Wirtualna Polska →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.