Sąd nakazał sprostowanie, jest zażalenie kandydata
Sąd pierwszej instancji zdecydował, że Łukasz Gibała musi sprostować swoje słowa o radnych KO (wideo z piątku, 2 października)
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: PAP/Art Service
Jak poinformowało biuro prasowe sądu, zażalenie wpłynęło w poniedziałek po południu, a więc na krótko przed upływem terminu na zaskarżenie piątkowego orzeczenia, który mijał o godz. 15.50. Sprawa zostanie teraz przekazana do Sądu Apelacyjnego w Krakowie, który następnie będzie miał 24 godziny na rozpoznanie zażalenia.
Słowa kandydata, oświadczenia radnych
Pozew był reakcją na wypowiedź Gibały sformułowaną w ubiegły poniedziałek na antenie RMF FM. Kandydat -pytany wówczas o relacje z radnymi KO, którzy posiadają większość w Radzie Miasta Krakowa - stwierdził, że zgłosiło się do niego sześcioro radnych tej formacji otwartych na rozmowy i współpracę w przypadku jego wygranej w wyborach.
Wszystkich 19 krakowskich radnych KO podpisało oświadczenia, zaprzeczając tym doniesieniom. Przed sądem domagali się sprostowania.
W pierwszej instancji sąd nakazał przeprosiny
Sąd pierwszej instancji uznał, że wypowiedź Łukasza Gibały nie była zgodna z prawdą, wskazując, że kandydat nie chcąc ujawnić, z kim dokładnie rozmawiał o ewentualnej współpracy, nie udowodnił wystarczająco przed sądem prawdziwości swoich słów. Nakazał opublikowanie sprostowania na Facebooku oraz na antenie RMF FM. Oddalił natomiast wniosek komitetu o sprostowanie tych informacji na łamach prasy, uznając, że brak jest podstaw, by angażować w to inne media.
W niedzielę druga tura
11 października w Krakowie odbędzie się druga tura przedterminowych wyborów prezydenta Krakowa. Zmierzą się w niej radny miejski, przedsiębiorca Łukasz Gibała (36,38 proc. głosów w I turze) oraz senatorka Koalicji Obywatelskiej, prezeska Izby Zbożowo-Paszowej w Warszawie Monika Piątkowska (29,91 proc. głosów w I turze).
Wybory w stolicy Małopolski to efekt odwołania w maju w drodze referendum Aleksandra Miszalskiego (Koalicja Obywatelska) z urzędu prezydenta miasta.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.