Brakuje pieniędzy na leczenie dzieci. Ministerstwo sonduje zmiany w Funduszu Medycznym
Prezydent o Funduszu Medycznym
Źródło zdj. gł.: Kuba Kwiatkowski/Shutterstock
Kluczowe fakty:
- Ministerstwo Zdrowia rozważa kolejną nowelizację ustawy o Funduszu Medycznym (FM), aby zwiększyć dotację dla Narodowego Funduszu Zdrowia na leczenie dzieci i młodzieży.
- W skali roku na świadczenia dla tej grupy pacjentów może zabraknąć co najmniej 3,6 miliarda złotych.
- Świadczenia dla dzieci są nielimitowane, co oznacza obowiązek pełnego finansowania przez NFZ.
- W przypadku braku zgody na nowelizację, NFZ będzie musiał pilnie poszukać oszczędności w innych obszarach.
- Więcej artykułów o systemie ochrony zdrowia można znaleźć w zakładce "Zdrowie" w tvn24.pl. Polecamy również podcast "Wywiad Medyczny" Joanny Kryńskiej w TVN24+.
O sprawie pisała jako pierwsza "Rzeczpospolita". Z ustaleń dziennikarzy wynika, że Ministerstwo Zdrowia poprosiło prezydenta Karola Nawrockiego o rozważenie nowelizacji ustawy o Funduszu Medycznym. Ma chodzić o zwiększenie dotacji dla NFZ na leczenie dzieci i młodzieży.
Fundusz Medyczny jest mechanizmem finansowym, który działa od 2021 roku. Powstał z inicjatywy Prezydenta RP we współpracy z Ministrem Zdrowia. Celem Funduszu jest wsparcie działań zmierzających do poprawy zdrowia i jakości życia w kraju przez zapewnienie dodatkowych źródeł finansowania, m.in. dla profilaktyki, wysokiej jakości usług medycznych czy wspomnianych świadczeń opieki zdrowotnej udzielanych dzieciom.
Limit nadwykonań przekroczony o ponad pół miliarda
Czy korespondencja między resortem zdrowia a kancelarią prezydenta rzeczywiście miała miejsce i o jakich kwotach mówimy? Zapytaliśmy o to Ministerstwo Zdrowia. Biuro Komunikacji MZ na wstępie podkreśla, że korespondencja, o której mowa, była kierowana do Rady Funduszu (przewodzi jej prof. Piotr Czauderna, społeczny doradca prezydenta), a nie do Karola Nawrockiego.
"Ma jedynie posłużyć analizom i opiniom przed ostatecznym podjęciem decyzji co do dalszych rozwiązań i ich skutków. Decyzje o potencjalnej nowelizacji zapadać będą w resorcie" - czytamy w odpowiedzi na nasze pytania.
Biuro prasowe MZ informuje, że podobnie jak w latach ubiegłych, pismo zostało wystosowane w związku z wnioskiem prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, dotyczącym finansowania świadczeń opieki zdrowotnej udzielanych osobom do ukończenia 18. roku życia.
Według danych NFZ wartość takich świadczeń, sfinansowanych w pierwszym półroczu 2026 r. wyniosła ok. 1,4 mld zł, co oznacza przekroczenie przewidzianego na ten cel limitu ustawowego wynoszącego aktualnie 840 mln zł o ok. 569 mln zł.
"Celem pisma było więc poddanie tej kwestii analizie i dyskusji na posiedzeniu Rady Funduszu Medycznego, organu opiniodawczo-doradczego Ministra Zdrowia, do którego zadań należy m.in. analiza i ocena skuteczności finansowania przedmiotowych świadczeń pod względem poprawy ich dostępności i przygotowania rekomendacji na przyszłość" - wyjaśnia MZ.
Jak informuje resort, omawiane pismo zawierało prośbę o rozważenie możliwości ponownej zmiany przepisów dotyczących limitu środków przeznaczonych na ten cel, nie stanowiło natomiast gotowego projektu legislacyjnego i nie przesądzało wyboru konkretnego rozwiązania, ani wysokości środków Funduszu Medycznego, które miałyby zostać przekazane NFZ w 2026 r.
Luka w kasie NFZ to wciąż 14 miliardów złotych
W rzeczywistości chodzi po prostu o szukanie pieniędzy na pokrycie tegorocznej luki finansowej w kasie NFZ. Ta wynosi obecnie 14 mld złotych, a czasu na jej załatanie jest coraz mniej. Z ustaleń "Rzeczpospolitej" wynika, że przy założeniu, iż wartość nadwykonań w leczeniu dzieci i młodzieży będzie na takim poziomie, jaki sfinansowano w ubiegłym roku, to na ich pokrycie ponownie może zabraknąć co najmniej 3,6 mld zł. Co najmniej, bo te szacunki nie uwzględniają wzrostu wycen części świadczeń.
Są to świadczenia nielimitowane, a to z kolei oznacza, że płatnik publiczny ma obowiązek zapłacić za nie w całości, za wszystkie, jakie zostały wykonane. Z informacji podawanych przez dziennik wynika jednak, że pieniędzy, o jakie chce prosić MZ na koncie Funduszu Medycznego zwyczajnie nie ma - saldo to 3,48 mld zł, z czego 1,26 leży na lokatach terminowych.
Co, jeśli nie będzie zgody na kolejną nowelizację Funduszu Medycznego? Biorąc pod uwagę to, że wydatki na leczenie dzieci trzeba będzie pokryć w całości, NFZ prawdopodobnie będzie musiał poszukać oszczędności gdzie indziej, i to pilnie. Gdzie konkretnie? Zapytaliśmy o to w zespole prasowym NFZ. Czekamy na odpowiedź.
Fundusz Medyczny już raz pomógł zbilansować kasę NFZ
Przypomnijmy, rok temu Fundusz Medyczny okazał się być jednym z najważniejszych kół ratunkowych dla niebilansującej się kasy NFZ. Resort zdrowia przygotował naprędce, w listopadzie, nowelizację ustawy o FM i była ona w ekspresowym tempie procedowana przez Parlament.
Nowelizacja zakładała zmianę limitu finansowania świadczeń dla dzieci z Funduszu Medycznego w 2025 r, która pozwoliłaby na przekazanie NFZ-owi dodatkowo ok. 3,6 mld zł. Drugim założeniem nowelizacji było nieprzekazywanie do FM przez ministra zdrowia czterech mld zł ustawowej składki. To drugie było o tyle istotne, że pieniądze te zostały wydane już dużo wcześniej. W marcu 2025 roku trafiły do NFZ i, jak informował Fundusz w odpowiedzi na nasze pytania, w całości "zostały skonsumowane". Ustawa na początku grudnia została podpisana przez prezydenta.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.